– Jeśli mam być szczery, to nie zasłużyliśmy sobie na to zwycięstwo – powiedział po wygranym meczu z Liverpoolem, Robin van Persie kapitan Arsenalu Londyn. Jego zdaniem „Kanonierzy” rozegrali na Anfield słabe zawody.
Arsenal w starciu z Liverpoolem wypadł dość przeciętnie i w niczym nie przypominał tego zespołu, który przed tygodniem rozgromił Tottenham Hotspur w derbach północnego Londynu. Mimo tego, „Kanonierzy” potrafili ograć wyraźnie lepszych rywali i zainkasować na swoje konto niezwykle cenne trzy punkty.
– Oczywiście, że jestem dumny z naszego zwycięstwa – wyznał Holender. – Jeśli mam być szczery, to nie zasłużyliśmy sobie na to zwycięstwo. Liverpool był lepszym zespołem – dodał.
– Mamy dziesięć punktów przewagi nad „The Reds”, a już w niedzielne popołudnie swój mecz rozegra Tottenham. Nikt nie ma najmniejszych wątpliwości, że nasza wygrana na Anfield jest po prostu bezcenna – zakończył van Persie, który został wybrany najlepszym piłkarzem spotkania.
Cole Palmer opuści Chelsea? Liam Rosenior stawia sprawę jasno
W ostatnim czasie w brytyjskich mediach pojawiło się sporo plotek łączących Cole’a Palmera z odejściem z Chelsea. Liam Rosenior, szkoleniowiec The Blues, przed dzisiejszym meczem Ligi Mistrzów z Napoli skomentował te doniesienia.