W czwartek nowym szkoleniowcem Wisły Kraków został Michał Probierz. – Jest młody, ambitny i ma doświadczenie. Sądzę, że to odpowiedni kandydat do tego, by przywrócić sukcesy Wiśle – mówi o Probierzu Stan Valckx.
Decyzja o zatrudnieniu nowego szkoleniowca nadeszła dość niespodziewanie. Owszem, Wisła przegrywała i zaliczała kolejne wpadki, ale mimo wszystko mało kto spodziewał się, że przygoda Kazimierza Moskala z trenerskim stołkiem zakończy się tak szybko.
– Takie decyzje są zawsze trudne, ale ta była szczególnie trudna, biorąc pod uwagę dorobek Kazia w Wiśle. On wiele w tym klubie osiągnął, wiele dla niego zrobił, a w ciągu ostatnich kilku miesięcy miał na sobie odpowiedzialność za los drużyny. Proszę mi wierzyć, że to nie jest takie proste w klubie formatu Wisły. Dlatego czwartek był smutnym dniem – relacjonuje Holender.
Zatrudnienie Probierza rozwiało wszelkie plotki dotyczące ewentualnego zatrudnienia Franciszka Smudy. – Jako klub nie podpisalibyśmy kontraktu z Michałem na półtora sezonu po to, by za kilka miesięcy wziąć Smudę. Nie rozważaliśmy takiego wariantu – dodał Valckx.
„Wyczuwalne tąpnięcia”. Dziennikarz przewiduje bliski koniec pracy trenerów
Pierwsze niedzielne mecze na polskich boiskach pogorszyły sytuację dwóch szkoleniowców. Z wpisu znanego dziennikarza można wnioskować o dużym zagrożeniu dla ich stanowisk.
Porażka Wieczystej we Wrocławiu. Simundza obronił posadę
Śląsk Wrocław pokonał 2:0 Wieczystą Kraków. Wrocławianie rozegrali dobre spotkanie i wykorzystali swoje okazje. W Wieczystej zapowiada się gorący tydzień.