Maciej Rybus wrócił już do pełni sił po jesiennej kontuzji, ale kibice Tereka Grozny nie mogą się wprost doczekać powrotu polskiego skrzydłowego do formy sprzed urazu.
Specjalni wysłannicy internetowej strony czeczeńskiego klubu na zgrupowanie w Turcji, dokąd zabrał podopiecznych trener Stanisław Czerczesow, dostali od fanów zadanie odpytania „Rybki” w pierwszej kolejności – to znaczy przed wszystkimi innymi pupilami – na okoliczność aktualnej dyspozycji.
– Do rozpoczęcia sezonu pozostało sporo czasu, więc forma powinna jeszcze wrosnąć – powiedział odrobinę łamanym, ale w pełni zrozumiałym rosyjskim Rybus. – Nie ma żadnych powodów, aby sądzić, że będę spisywał się gorzej niż przed kontuzją. Przeciwnie, czuję się świetnie, i jeśli forma nadal będzie rosła, na boisku powinienem spisywać się co najmniej tak samo dobrze, jak przed odniesieniem urazu – dodał.
Rozgrywki w Rosji startują dopiero 10 marca. Warto zatem, aby na mecz pierwszej wiosennej kolejki z udziałem Tereka, ze Spartakiem, do Moskwy udał się selekcjoner Waldemar Fornalik lub ktoś z jego najbliższych współpracowników. W końcu lewe skrzydło w niedawnym meczu z Irlandią było najsłabszym ogniwem w ekipie biało-czerwonych. A Rybus w pełnej dyspozycji jest z pewnością pierwszym wyborem wśród polskich piłkarzy na tej pozycji.
Lewandowski o sprzeczce z De Paulem. „Nie pozwolę na brak szacunku wobec swojej ojczyzny”
Podczas niedawnego spotkania pomiędzy Chicago Fire a Interem Miami Rodrigo de Paul wdał się w sprzeczkę z Robertem Lewandowskim, co uchwyciły kamery. W rozmowie z portalem "WP Sportowe Fakty" kapitan reprezentacji Polski zdradził kulisy tego zajścia.