Już jutro Legia Warszawa rozegra niezwykle ważne spotkanie w Lidze Europy. Stołeczna drużyna zmierzy się na własnym terenie z Trabzonsporem i jeśli zespół prowadzony przez Jana Urbana marzy jeszcze o awansie, to musi zainkasować komplet punktów.
– To jest mecz o wszystko. Dziewięć punktów powinno wystarczyć do awansu i ten dorobek nie byłby wcale taki zły. Niezależnie od pozostałych wyników, w każdym spotkaniu powalczymy o punkty do rankingu, co jest istotne również dla innych polskich drużyn – podkreślił Urban.
– Nasz dorobek w Lidze Europy jest słaby i nie mamy powodów do zadowolenia. Z drugiej strony w szatni panuje olbrzymia determinacja, aby zdobyć pierwsze punkty w tym sezonie. Nie czujemy się gorsi od naszych rywali. Po ostatnim spotkaniu wiemy, na co stać Turków – dodał trener Legii.
W trzech pierwszych meczach fazy grupowej Ligi Europy Legia nie zdobyła ani jednego punktu.
Liga Europy nie dla Polaka. FC Porto podjęło decyzję
Oskar Pietuszewski zaliczył znakomite wejście do FC Porto. Nie wystarczyło to jednak, aby 17-letni skrzydłowy został zgłoszony do wiosennej części rywalizacji w Lidze Europy.