Przy Łazienkowskiej nikt już nie pamięta o czwartkowej porażce z Lazio Rzym. Jan Urban i jego piłkarze skupiają się tylko i wyłącznie na najbliższym spotkaniu ligowym z Podbeskidziem Bielsko-Biała.
Urban zdaje sobie sprawę z tego, że Górale będą bardzo zdeterminowani
Szkoleniowiec mistrzów Polski spodziewa się w niedzielny wieczór bardzo trudnej przeprawy. – Moim zdaniem mecz z Podbeskidziem będzie przypominał potyczkę z Widzewem. Gospodarze zagrają agresywnie, zechcą nas zaatakować, co zwiększy ich szanse na sukces. Pod względem czystych umiejętności piłkarskich atuty są po naszej stronie – powiedział.
Urban dobrze wie jak gra się w drużynami prowadzonymi przez Leszka Ojrzyńskiego. – Gospodarze będą walczyli. Już w ostatnich spotkaniach widzieliśmy pieczątkę Leszka Ojrzyńskiego, który wie, czego wymaga. Spodziewam się wielkiej determinacji ze strony bielszczan – dodał.
Legia zajmuje aktualnie pierwsze miejsce w ligowej tabeli, natomiast Podbeskidzie jest „czerwoną latarnią” stawki. Oba zespoły dzieli aż dwadzieścia punktów.
Śląsk rozmawia z Samcem-Talarem. „Nie mamy w planach sprzedawać go w styczniu lub lutym”
Piotr Samiec-Talar był w kapitalnej formie przed kontuzją, a Śląsk Wrocław chce zatrzymać go na dłużej. Rafał Grodzicki, dyrektor sportowy klubu, w rozmowie ze Stolicą Sportu opowiedział o negocjacjach dotyczących nowego kontraktu.
Trener Korony nie wytrzymał! Dosadnie podsumował klęskę w Poznaniu
Trener Korony Kielce nie wytrzymał po klęsce z Lechem Poznań. — Nie czuję bezradności, bardziej żal, złość i słowo, które powinno zostać wykropkowane. Wkur***nie. Przepraszam — mówił na konferencji Jacek Zieliński.