Warszawska Legia po porażce 1:2 w rewanżu z Rosenborgiem pożegnała się z Ligą Europy. – W drugiej połowie mieliśmy problemy z rozegraniem czterech podań. Rosenborg był do przejścia – powiedział po spotkaniu Jan Urban.
– W Lidze Europy w fazie play-off sama ambicja i zaangażowanie to za mało. Trzeba grać z głową. W tym aspekcie Rosenborg nas przewyższał. Widać było dużą różnicę w operowaniu piłką. U nas sam Ljuboja to za mało. On dobrze to robi na tym poziomie, tego wymagają realia w tej fazie. Dzisiaj widzieliśmy jak na dłoni, że Norwegowie mieli o wiele większy i lepszy sposób w rozgrywaniu akcji – zaznaczył szkoleniowiec Legii.
– Kiedy biega się za piłką zaczyna brakować sił, a czas biegnie pomału. Forma utrzymania tego rezultatu była błędna, ponieważ wcześniej czy później rywal sobie stworzy sytuacje. W przerwie mówiłem, że musimy pograć piłką. Jeżeli tego zaniechamy pokażemy rywalowi jak bardzo jest mocny – zakończył Urban.
Boniek ocenił Lecha i Jagiellonię. Nie szczędził mocnych słów
Zbigniew Boniek dosadnie podsumował mecze Lecha i Jagiellonii w Europie. —Absolutnie nie mogę tego zrozumieć, dlaczego Jagiellonia i Lech dają prezenty rywalom w Europie w postaci łatwo traconych bramek po banalnych błędach — komentował na łamach Polsatu Sport, były prezes PZPN.
Nie tylko Lech i Jagiellonia. Tak spisali się Polacy w Lidze Europy i Lidze Konferencji
Za nami trzecia seria gier fazy zasadniczej w Lidze Europy oraz druga kolejka w Lidze Konferencji. Którzy Polacy mieli w czwartek powody do radości, a którzy schodzili z boiska z zwieszonymi głowami?
Timur Tutierow po meczu z Lechem: „Miałem gęsią skórkę”
Lech Poznań zremisował w czwartek z Sunderlandem 1:1 w meczu trzeciej kolejki fazy zasadniczej Ligi Europy. Rywalizacja w Wielkopolsce miała szczególny smak dla gracza przyjezdnych – Timura Tutierowa.
Adrian Siemieniec po meczu z Anderlechtem: „Pierwsze trafienie trochę wybiło nas z rytmu”
Jagiellonia Białystok przegrała z RSC Anderlecht 0:3 w trzeciej serii gier Ligi Europy. Podobnie jak w meczu z Olympiakosem Pireus, spory wpływ na wynik miały błędy i niezrozumiałe decyzje piłkarzy z Podlasia.