W ostatniej kolejce Ekstraklasy Legia Warszawa w świetnym stylu wygrała 5:0 ze Śląskiem Wrocław. – Dzisiaj drużyna zagrała z czystą głową i bez presji. Powoli do nas dociera fakt, że jesteśmy mistrzami Polski – powiedział po spotkaniu Jan Urban.
– Nigdy nie ukrywałem, że przychodzę do Legii po mistrzostwo. Spotkałem lepszą drużynę niż za pierwszym razem. W każdej lidze trudno być najlepszym. Poznałem nasz potencjał i wiedziałem, że po ubiegłym sezonie musimy wygrać ligę. Są trudne momenty, a my długo ścigaliśmy się z Lechem Poznań. Walka o mistrzostwo była ciekawa do ostatnich kolejek – podkreślił trener Legii.
Nadal szkoleniowiec stołecznej drużyny nie ma podpisanego nowego kontraktu. – Co dalej? Będę rozmawiał z prezesem, ale o szczegółach nic nie powiem. Jestem w takim miejscu, w którym warto wygrywać. Nie wiem, na ile pozwolą nam warunki finansowe, aby wyjść z twarzą z eliminacji do Ligi Mistrzów – przyznał Urban.
– W mediach pojawiały się spekulacje dotyczące i mnie i Kuby Koseckiego w sprawie transferu do Hiszpanii. W okresie ogórkowym pojawiają się różne informacje, a niektóre być może się potwierdzają – zakończył tajemniczo szkoleniowiec Legii.
Frederiksen odpowiada Urbanowi. ,,Gurgul to zawodnik klasy międzynarodowej”
Niels Frederisken nie zgadza się z twierdzeniami Jana Urbana wobec Michała Gurgula. Zdaniem opiekuna Lecha obrońca to zawodnik klasy międzynarodowej. 20-latek nie raz pomógł swojemu zespołowi w ważnych meczach.
Adrian Siemieniec, z powodu kary nałożonej przez Komisję Ligi po aferze związanej z kontaktowaniem się z sędzią Arkadiuszem Kamilem Wójcikiem, nie poprowadzi Jagiellonii Białystok w sześciu najbliższych meczach. Wiadomo, kto najprawdopodobniej zastąpi go podczas jego nieobecności na ławce trenerskiej.
Jarosław Królewski opublikował w serwisie X prośbę do Policji. Prezes Wisły domaga się ujawnienia kopii opinii odnośnie braku kibiców gości na niedzielnym klasyku.
Jop zabrał głos ws. kibiców Wisły. „Powinniśmy pamiętać o tym, po co to wszyscy robimy”
Kibice Wisły Kraków nie wejdą na stadion Legii Warszawa przy okazji najbliższego meczu. O niepuszczanie sympatyków Białej Gwiazdy zapytany został w rozmowie z „Kanałem Sportowym” Mariusz Jop.