Jan Urban przyznał, że nie spodziewał się rozstania z Legią Warszawa po rundzie jesiennej ekstraklasy. Polski szkoleniowiec myślał, że dostanie szanse pracy do końca sezonu.
– Sądziłem, że będę mógł doprowadzić zespół do obrony tytułu, pracować z zawodnikami Legii przynajmniej do końca sezonu. Tak się jednak nie stało. Nie miałem żadnego wpływu na decyzję działaczy. Wiadomo, że wcześniej czy później w takich sytuacjach wyczuwa się, że coś jest nie tak, ale nie spodziewałem się, że zostanę zwolniony – powiedział trener w rozmowie z portalem eurosport.onet.pl.
Urban, podobnie jak Bogusław Leśnodorski, nie ukrywał, że miał odmienną od prezesa wizję prowadzenia zespołu. – Mieliśmy inne zdanie na niektóre tematy. Prezes już sam o tym mówił. Myślę, że nie trzeba tego rozwijać – dodał 51-letnie szkoleniowiec.
Zachęcamy do zapoznania się ze skrótem ostatniego spotkania 11. kolejki Ekstraklasy. W Płocku miejscowa Wisła pokonała Radomiaka Radom. Drużyna Johna Carvera przegrała już czwarty mecz z rzędu i okupuje miejsce w strefie spadkowej.
Radomiak przegrał w Płocku. John Carver wciąż bez wygranej
Jeśli ktoś od pierwszych dni Anglika w Radomiu oczekiwał ofensywnej piłki, to właśnie doznaje olbrzymiego rozczarowania. Radomiak przegrał z Wisłą w Płocki 0:1, oddając pierwszy strzał celny dopiero w 78. minucie.
Oficjalnie: Cracovia wydała obiecany komunikat ws. sędziów! „Oczekujemy jawnych rozstrzygnięć”
Tak jak zapowiadał prezes Pasów Murat Colak, klub opublikował komunikat ws. kontrowersji sędziowskiej w 86. minucie starcia Cracovia z Legią. Zdaniem władz klubu, ich drużynie należał się rzut karny.