Jan Urban, szkoleniowiec Zagłębia Lubin nie ukrywał swojego ogromnego rozczarowania po meczu z Cracovią Kraków. Jego drużyna nie zdołała odnieść zwycięstwa mimo tego, że rywale kończyli mecz w podwójnym osłabieniu. „Miedziowi” rozczarowali po raz kolejny w obecnym sezonie.
Mecz od początku toczył się pod dyktando piłkarzy Urbana i po pierwszej połowie prowadzili oni z Cracovią 1:0. Druga odsłona przyniosła jednak zmianę w obrazie gry. Goście z Krakowa śmielej zaatakowali i to dało im bardzo cenny punkt. Do ostatniego gwizdka arbitra nie dotrwali Alexandru Suvorov i Saidi Ntibazonkiza, którzy zostali ukarani czerwonymi kartkami.
– Mieliśmy trzy punkty na tacy, łatwiejszego meczu do wygrania nie będziemy mieli. Nawet w sytuacji, gdy gramy z przewagą jednego, dwóch zawodników to nie jesteśmy w stanie tego wykorzystać – powiedział po meczu Urban.
– Obawiałem się jak drużyna zareaguje po tych trzech pierwszych meczach, rozegraliśmy dwa z nich, ale trzeba sobie powiedzieć, że wtedy, gdy jesteśmy faworytami u siebie, nie radzimy sobie z presją. Zawodnicy mogą czuć presję pięć kolejek przed końcem sezonu, ale nie po pięciu kolejkach – dodał opiekun Zagłębia.
Grzegorz Garbacik, Piłka Nożna źr. zaglebie-lubin.pl
Tabela Ekstraklasy po 10. kolejce. Zmiany w dolnych rejonach
Zakończyliśmy zmagania w dziesiątej serii gier PKO Bank Polski Ekstraklasy. Wygrana Motoru w Radomiu sprawiła, że ekipa Johna Carvera znalazła się pod kreską.
Nadrabianie zaległości w Katowicach. Czy Gieksa wskoczy do strefy pucharowej [LIVE]
GKS Katowice i Wieczysta Kraków zmierzą się w zaległym meczu 3. kolejki PKO BP Ekstraklasy. W razie zwycięstwa, podopieczni Rafała Góraka mogą awansować do sterfy europucharów.