Przejdź do treści
Urban: Liga Mistrzów w wiosce Galów? Czemu nie!

Ligi w Europie Bundesliga

Urban: Liga Mistrzów w wiosce Galów? Czemu nie!

Są jak wioska Galów stawiająca dzielny opór atakującemu ich zewsząd imperium. Nie złamali ich w lidze ani Bayern, ani Borussia Dortmund, ani Bayer Leverkusen, ani nikt inny. Są jedyną niepokonaną drużyną, biorąc pod uwagę pięć najsilniejszych europejskich lig. Co prawda ich trener bagatelizuje to osiągnięcie mówiąc, że ani nie dostaną przez to punktów do tabeli, ani nie zarobią więcej pieniędzy, ani pokoju na świecie to nie przywróci, ale pewnie musi tak mówić, by utrzymać koncentrację w zespole.
Foto: Reuters/Forum


W głębi serca na pewno jest dumny z siebie i z piłkarzy. Niemal rok temu przejmował ich w sytuacji krytycznej. Hoffenheim szorowało dno tabeli do spółki z Hannoverem, mając nad nim zaledwie punkt przewagi i tracąc do 15. miejsca w tabeli, dającego utrzymanie w lidze, aż 7 oczek. Dzisiaj Hannover musi się mocno spiąć, by powrócić w szeregi pierwszoligowców, a Hoffenheim jest na najlepszej drodze ku Lidze Mistrzów.

Można by rzec, że wszystko za sprawą wspomnianego wyżej trenera. 29-letni Julian Nagelsmann robi od roku prawdziwą furorę nie tylko w Niemczech, ale i w całej Europie. Jeśli malutkie, bo zaledwie pięciotysięczne, Hoffenheim jest ową wioską Galów, to Nagelsmann jest w niej Panoramiksem. Nie ma co prawda receptury na magiczny napój, ale to dzięki niemu, w na poły martwą drużynę, wstąpiły na początku ubiegłego roku nadzwyczajne moce i nie opuszczają jej do dziś. Jest przedstawicielem nowej generacji trenerów, perfekcyjnie wyszkolonych pod względem taktycznym i umiejętnie korzystających z dobrodziejstw szeroko pojętej cyfryzacji piłki. Piłkarze chwalą go za kreatywność podczas zajęć, za wiedzę i za ludzkie podejście względem nich. Nagelsmann to nie jest typ zamordysty. To trener, który pozostawia piłkarzom dużo swobody, wierząc w ich odpowiedzialność. Nie lubi stagnacji i rutyny, twierdzi, że piłkarze muszą być stale „pod napięciem”. Lubi poszukiwać nowych rozwiązań taktycznych, co ważne jednak, podczas pomeczowych analiz potrafi przyznać się przed zespołem do własnego błędu, co jeszcze bardziej uwiarygadnia go w oczach zespołu. Jest bardzo inteligentny i nie boi się wygłaszać własnego zdania. Parę tygodni temu Niemcy debatowali nad jego propozycjami dotyczącymi zmian w piłce. Postulował on, by wprowadzić do piłki kary czasowe zamiast żółtych kartek (co przechwycił potem Marco van Basten), czas dla trenerów i możliwość wzięcia challenge’u. Pomysły te, na łamach „Bilda”, pozytywnie zaopiniował były niemiecki sędzia, a obecnie ekspert telewizji Sky Markus Merk, co tylko dodało powagi całej dyskusji. Nagelsmann kocha rywalizację. Jego piłkarze opowiadają, że podczas gierek treningowych zawsze grają o jakąś stawkę, choćby najdrobniejszą. Choćby o to, by nie robić pompek po przegranej albo o to, by nie musieć stawiać się w klubie na niedzielnym, pomeczowym rozruchu. Piłkarze mają o nim jak najlepsze zdanie i to nie tylko ci, którzy mają miejsce w podstawowym składzie: – Mamy absolutnie najlepszego człowieka na stanowisku trenera. Julian Nagelsmann to ścisły trenerski top i każdy z nas bardzo szybko to zauważył – mówił w „Bildzie” przed tygodniem Pirmin Schwegler, który w tym sezonie zagrał zaledwie w 4 ligowych meczach. Lukas Rupp chwali natomiast zdolności motywacyjne przełożonego: – Przed meczem zawsze potrafi znaleźć odpowiednie słowa. Jest wtedy bardzo emocjonalny, inaczej niż na co dzień. Ta jego emocjonalność jest bardzo zaraźliwa, zawsze trafia w samo sedno, czym zjednuje sobie piłkarzy. 


Ostatnio zaś do grona fanów Nagelsmanna dołączył także Lothar Matthaeus, który widzi przed obecnym trenerem TSG ogromną przyszłość i wciska go dyskretnie do Bayernu, kiedy już Hoeness i Rummenigge postanowią rozstać się z Carlo Ancelottim. 

Ale Nagelsmann nie jest jedynym argumentem – choć oczywiście najważniejszym, bo od niego wychodzą wszelkie idee – przemawiającym za tym, że Hoffenheim ma szansę skutecznie powalczyć o czołową czwórkę na koniec sezonu. Popatrzmy na tabelę. Bayer dość daleko, Schalke jeszcze dalej, a w Gladbach głośniej mówi się o walce o utrzymanie w lidze niż o europejskich pucharach. W bezpośrednim otoczeniu Hoffenheim, poza Borussią Dortmund, nie ma klubów, których zespół Nagelsmanna nie byłby w stanie prześcignąć. Ani Hertha, ani Eintracht, ani FC Köln nie będą hurtowo gromadzić punktów tej wiosny. Nie są to na tyle mocne zespoły, by nagle zapoczątkowały jakąś niewiarygodną passę zwycięstw, która pozwoliłaby im odskoczyć od reszty stawki. Zagrożeniem może być ewentualnie Bayer Leverkusen, jeśli zacznie grać na miarę możliwości, ale też i siedem punktów przewagi, jakie Hoffenheim ma obecnie nad Bayerem, to całkiem niezła zaliczka, a należy też pamiętać, że Hoffenheim zagra w tej rundzie z Bayerem u siebie. 

Ponadto, pod względem jakości kadry, Hoffenheim na tle bezpośrednich konkurentów wcale nie wygląda gorzej, a rzekłbym nawet, że lepiej. Zwłaszcza druga linia TSG robi duże wrażenie, bo nie brak w niej w zasadzie niczego. Są świetne wahadła w osobach grających swoje najlepsze sezony w Niemczech Pavla Kaderabka i Stevena Zubera, są niezwykle kreatywni Nadiem Amiri i Kerem Demirbay, którzy w wielu aspektach statystycznych zajmują czołowe lokaty w lidze, a ten drugi wręcz doskonale bije stałe fragmenty. Obaj do spółki wypracowali już 7 goli, a 5 kolejnych sami strzelili. Całość poczynań w środku pola koordynuje i ubezpiecza Sebastian Rudy, piłkarz przez wielu niedoceniany, ale i nieoceniony dla Nagelsmanna, który według not „Kickera” jest siódmym najlepszym pomocnikiem w całej lidze. Dodajmy do tego skutecznego snajpera w osobie Sandro Wagnera (10 goli), efektywnych Andreja Kramaricia (4 gole i 5 asyst) i Marka Utha (5 goli i 1 asysta) i bardzo pewnie grających defensorów – Niklasa Süle, od lata piłkarza Bayernu Monachium, uchodzącego za jeden z największych talentów w niemieckiej piłce na tej pozycji i podającego ze skutecznością 92%, czyli taką samą jak Mats Hummels, Benjamina Hübnera, który wygrywa aż 75% pojedynków w defensywie i aż 80% pojedynków w powietrzu, co plasuje go w ścisłej czołówce najlepszych środkowych obrońców ligi i przysposobionego przez Nagelsmanna na pozycję środkowego obrońcy defensywnego pomocnika Kevina Vogta, który potrafi zagrać znakomitą długą piłkę. Średnio zagrywa 6.2 celnych długich podań w meczu, co jest trzecim wynikiem w lidze (po Thiago Alcantarze i Xabim Alonso), przy ledwie 2.1 niecelnych, co w zestawieniu daje mu zdecydowane przodownictwo w lidze pod względem skuteczności grania długą piłką.

Statystyki indywidualne przekładają się też i na drużynowe. Analizując je, można utwierdzić się w przekonaniu, ze Hoffenheim to zespół, który zdecydowanie lepiej czuje się w ofensywie. W wielu aspektach, zwłaszcza właśnie ofensywnych, TSG plasuje się w ścisłej czołówce ligi. Według statystyk whoscored, wybrańcy Nagelsmanna oddają średnio w każdym meczu 14.1 strzałów w kierunku bramki rywala, ustępując na tym polu tylko Bayernowi i Borussii Dortmund. Z pola bramkowego, a więc ze strefy bezpośredniego zagrożenia, uderzają 1.1 na mecz, ustępując tylko Borussii Dortmund i RB Lipsk. Zespół Nagelsmanna gra cierpliwie (53,5% posiadania piłki – 5. wynik w lidze) i dokładnie (średnia celność podań to 81.9%, tuż po Bayernie i Dortmundzie) i dobrze się czuje w ataku pozycyjnym, czego dowodem 9.1 strzałów na bramkę rywala po takich właśnie akcjach i 1.1 gola na mecz zdobytego w taki właśnie sposób. Także i w tym aspekcie lepsi w lidze są od nich jedynie Bayern i Dortmund. Ta umiejętność grania ataku pozycyjnego sprawia, że zespołowi nie robi wielkiej różnicy, czy rozgrywa mecz u siebie, czy na wyjeździe. Wszędzie chcą grać swoje i mieć kontrolę nad rywalem, dzięki czemu punktują równomiernie i na stadionie w Sinsheim, gdzie rozgrywają swoje mecze (17 punktów w 9 meczach) i na obiektach ligowych rywali (14 punktów w 8 meczach). Biją za to wszystkich na głowę w skuteczności wykonywania stałych fragmentów. Średnio zdobywają gola w ten sposób w co drugim meczu. Do tego dodajmy 10.1 kluczowych podań na mecz, w czym ustępują jedynie Bayernowi i minimalnie Dortmundowi oraz Lipskowi. Ich siłą są też uderzenia z dystansu. Spoza obrębu pola karnego zdobyli w pierwszej rundzie aż 5 goli, wraz z Bayernem najwięcej w lidze. Ich gra ofensywna jest znakomicie zbilansowana – po atakach skrzydłami zdobyli 9 bramek, tyle samo, ile po atakach środkiem.


W aspektach defensywnych jest już nieco gorzej, ale stoi to w parze z filozofią Nagelsmanna, który wielokrotnie powtarzał w wywiadach, że zdecydowanie bardziej woli wygrać mecz 4:3 niż 1:0. To, czym Hoffenheim może imponować, to organizacja defensywy przy stałych fragmentach dla rywala. W ten sposób piłkarze TSG stracili w pierwszej połowie sezonu ledwie 3 gole (1 z karnego). Lepszy od nich jest w tym względzie tylko Bayern Monachium, który nie stracił po stałym fragmencie ani jednej bramki. Pozostałe wskaźniki defensywne plasują drużynę z reguły w połowie ligowej stawki.

Dietmar Hopp, człowiek, który zbudował potęgę TSG, może więc chyba powoli wstawiać szampany do lodówki. Wiele bowiem wskazuje na to, że tym razem Europa zawita wreszcie na jego włości. Kosztowało go to 28 lat życia i około 400 mln euro, bo tyle szacunkowo włożył od 1989 roku w rozwój klubu. Zresztą Hopp to znany i szanowany w całych Niemczech mecenas. Bierze na barki swoje i swojej fundacji finansowanie wielu projektów – sportowych, socjalnych, medycznych i edukacyjnych. Jest głównym sponsorem hokeistów Adler Mannheim i piłkarzy ręcznych Rhein-Neckar Löwen. TSG Hoffenheim wcale nie jest jego jedynym dzieckiem, choć na pewno tym najbardziej ukochanym. I co tu dużo mówić – zasłużył chłopina po prostu, by po tylu latach zasmakować się wreszcie w tej wykwintnej, europejskiej „kaszance”.

Tomasz Urban

Możliwość komentowania została wyłączona.

Najnowsze wydanie tygodnika PN

Nr 41/2026

Nr 41/2026

Ligi w Europie Bundesliga

Michael Olise dogadał się z gigantem! Dostanie wielkie pieniądze

Przełomowa decyzja gwiazdy Bayernu! Michael Olise w końcu podpisał gigantyczny kontrakt.

Fussball, Herren, Champions League, Saison 2025/2026, FC Bayern München - Paris Saint-Germain, Halbfinale Rückspiel, Allianz Arena Michael Olise FC Bayern München greift sich mit der Hand an den Kopf, entsetzt ,Geste, Mimik *** Football, Men, Champions League, 2025 2026 season, FC Bayern Munich Paris Saint Germain, semi-final second leg, Allianz Arena Michael Olise FC Bayern Munich grabs his head with his hand, horrified ,gesture, facial expression
2026.05.06 Monachium
pilka nozna , Liga Mistrzow
Bayern Monachium - Paris Saint-Germain
FCB PSG
Foto IMAGO/PressFocus

!!! POLAND ONLY !!!
Czytaj więcej

Ligi w Europie Bundesliga

Bayern Monachium nie chce się spieszyć. Chodzi o zakup gwiazdy Barcelony

Krok w tył! Bayern podjął kluczową decyzję w sprawie potencjalnego zakupu gwiazdy Barcelony.

Torjubel nach 3-0 Eigentor: Harry KANE Bayern Muenchen, Joshua KIMMICH Bayern Muenchen, Sacha BOEY Bayern Muenchen, Luis DIAZ Bayern Muenchen. Jubel,Freude,Begeisterung,Aktion. Fussball 1. Bundesliga Saison 2025/2026, 9.Spieltag, Spieltag09 FC Bayern Muenchen - Bayer 04 Leverkusen 3-0 am 01.11.2025 , A L L I A N Z A R E N A. *** Goal celebration after 3 0 own goal Harry KANE Bayern Muenchen , Joshua KIMMICH Bayern Muenchen , Sacha BOEY Bayern Muenchen , Luis DIAZ Bayern Muenchen Cheering,Joy,Enthusiasm,Action Football 1 Bundesliga Season 2025 2026, 9 Matchday, Matchday09 FC Bayern Muenchen Bayer 04 Leverkusen 3 0 on 01 11 2025 , A L L I A N Z A R E N A
2025.11.01 Monachium
pilka nozna , liga niemiecka
Bayern Monachium - Bayer 04 Leverkusen
Foto IMAGO/PressFocus

!!! POLAND ONLY !!!
Czytaj więcej

Ligi w Europie Bundesliga

Złe wieści z Niemiec. Polski obrońca kontuzjowany [AKTUALIZACJA]

Złe wieści napłynęły z Niemiec. Kontuzji kolana nabawił się zawodnik Borussii Moenchengladbach – Jan Leszczyński.

15.08.2026, xydrx, Herren, Fussball, Saisoneroeffnung, Borussia Monchengladbach - Aston Villa, Saison 2026 2027, ista-Borussia-Park: Jan Leszczynski Borussia Moenchengladbach, 5 gestikulierend DFB regulations prohibit any use of photographs as image sequences and or quasi-video. *** August 15, 2026, xydrx, Men s, Soccer, Season Opener, Borussia Monchengladbach vs. Aston Villa, 20262027 Season, ista Borussia Park, Jan Leszczynski, Borussia Monchengladbach, 5 gesturing. DFB regulations prohibit any use of photographs as image sequences and/or quasi-video. Copyright: HMBxMedia/YannisxDreimann
2026.08.15 Moenchengladbach 
pilka nozna sparing
Borussia Moenchengladbach - Aston Villa

Foto IMAGO/PressFocus

!!! POLAND ONLY !!!
Czytaj więcej

Ligi w Europie Bundesliga

Harry Kane pozostanie w Bayernie? „Rozmowy przebiegają bardzo dobrze”

Kapitan reprezentacji Anglii już wkrótce może związać się z Bayernem Monachium nową umową. Kulisy rozmów ws. nowego kontraktu zdrawdził prezydent klubu ze stolicy Bawarii.

9/10/2026 - MUNICH - Harry Kane of FC Bayern Munich during the Champions League match between FC Bayern Munich and FK Bodø/Glimt on September 10, 2026, at the Allianz Arena in Munich, Germany. BART STOUTJESDIJK / ANP /ANP/Sipa USA
2026.09.10 Monachium
pilka nozna Liga Mistrzow
Bayern Monachium - FK Bodo/Glimt
Foto ANP/SIPA USA/PressFocus

!!! POLAND ONLY !!!
Czytaj więcej

Ligi w Europie Bundesliga

Florian Wirtz w Bayernie Monachium? Wielkie pieniądze na stole!

150 milionów na stół! Bayern Monachium rusza po powrót do Bundesligi wielkiego talentu.

Florian Wirtz FC Liverpool, 07 , Deutschland, UEFA Champions League, 3. Spieltag, 2025/2026, Eintracht Frankfurt vs. FC Liverpool, 22.10.2025, Frankfurt Stadion, Frankfurt, Deutschland Frankfurt Frankfurt Stadion Hessen Deutschland *** Florian Wirtz Liverpool FC, 07 , Germany, UEFA Champions League, Matchday 3, 2025 2026, Eintracht Frankfurt vs Liverpool FC, 22 10 2025, Frankfurt Stadion, Frankfurt, Germany Frankfurt Frankfurt Stadion Hessen Germany Copyright: xGrantxHubbsx
2025.10.22 Frankfurt
pilka nozna , liga mistrzow
Eintracht Frankfurt - FC Liverpool
Foto IMAGO/PressFocus

!!! POLAND ONLY !!!
Czytaj więcej