– Po stracie bramki nie miałem wyjścia i wpuściłem na boisko Koseckiego i Żyrę, co ożywiło zespół. Graliśmy już lepiej, a efektem tego były trzy bramki – powiedział po meczu Jan Urban. Legia wygrała z Piastem 4:1.
– Nie układało nam się tak, jak sobie zakładaliśmy przed spotkaniem. Chcieliśmy grać agresywnie, szybko odbierać futbolówkę i być częściej w jej posiadaniu. Brakowało nam płynności w grze. Mieliśmy kilka sytuacji, ale było widać, że Piast może nam coś strzelić. Tak się stało na początku drugiej połowy. Zrobiłem zmiany, o których myślałem już w przerwie. Po stracie bramki nie miałem wyjścia i wpuściłem na boisko Koseckiego i Żyrę, co ożywiło zespół. Graliśmy już lepiej, a efektem tego były trzy bramki – ocenił Urban.
– Z Lado powinno zejść ciśnienie. Bramki zdobyte przez napastnika dodają pewności siebie. Wszyscy mieliśmy jakieś pretensje o to, że nie strzelał goli, zwłaszcza, że nie mamy dużego pola manewru w ataku. Mamy nadzieję, że teraz wróci na odpowiednią ścieżkę, jaka go charakteryzuje – jest nią zdobywanie bramek – dodał opiekun mistrza Polski.
Boniek o Siemieńcu: Jego temperament czasami udziela się drużynie
Adrian Siemieniec uchodzi za spokojnego, zrównoważonego szkoleniowca, który zazwyczaj spokojnie i analitycznie obserwuje przebieg boiskowych wydarzeń, niezależnie od tego, co dzieje się na murawie. Zbigniew Boniek zauważył u niego jednak pod tym względem lekką zmianę.
SKRÓT MECZU: Wieczysta Kraków 1:2 Raków Częstochowa
Raków Częstochowa zanotował długo wyczekiwane, pierwsze zwycięstwo w tym sezonie, pokonując na wyjeździe 2:1 Wieczystą Kraków. Obejrzyj bramki i najciekawsze akcje spotkania.
Piłkarz Piasta znalazł się wysoko w europejskim rankingu. Wyróżnia się pod względem liczby dryblingów
CIES Football Observatory przygotowało zestawienie piłkarzy mających 22 lata i mniej z 32 europejskich lig, którzy wykonują najwięcej udanych dryblingów w przeliczeniu na 90 minut. Na 8. miejscu znalazł się Ivan Lima z Piasta Gliwice.