O wielkim pechu może mówić Asamoah Gyan, napastnik reprezentacji Ghany. 25-latek podczas piątkowego spotkania z Suazi nabawił się kontuzji uda, która wyklucza go z gry w kolejnym meczu swojej drużyny narodowej z Brazylią.
Gyan w trakcie wspomnianego meczu z Suazi przebywał na boisku przez zaledwie 38. minut, jednak i tak zdołał wpisać się na listę strzelców. Uraz okazał się jednak zbyt poważny by ryzykować dalszą grę i snajper Sunderlandu FC musiał opuścić plac boju. Po przeprowadzeniu dokładnych badań okazało się, że Gyan nie zdąży wykurować się na poniedziałkowe starcie z „Canarinhos”.
Głos w sprawie kontuzji Gyana zabrał Percy Anan, lekarz reprezentacji. – Prześwietlenie wykazało, że mięśnie nie są naderwane. Asamoah odczuwał jednak ból w rejonie uda i nie było sensu ryzykować. Piłkarz powinien niedługo wrócić na boisko – powiedział.
O stan zdrowia swojego kluczowego zawodnika obawiają się jednak w Sunderlandzie. Już w najbliższy weekend „Czarne Koty” zmierzą się bowiem z Chelsea Londyn.