Przypomnijmy, że legenda bawarskiego klubu została skazana na 3,5 roku więzienia za wspomniane oszustwa podatkowe. Hoeness mógł normalnie pracować w Bayernie – na odcinku młodzieżowym, jednak przynajmniej pięć nocy w każdym tygodniu musiał spędzać w więziennej celi.
Przedstawiciele legendy Bayernu złożyli jakiś czas temu wniosek o wcześniejsze zwolnienie swojego klienta i jak się okazało, został on pozytywnie rozpatrzony przez sąd. Dzięki temu Hoeness mógł opuścić areszt po połowie odbytego wyroku, który został zawieszony na trzy lata.
Były szef Bawarczyków miał w przeszłości oszukać niemieckiego fiskusa na blisko 50 milionów euro. Wszystkie te zaległości zostały już uregulowane.
Jak wynika z informacji niemieckich mediów, bardzo możliwe, że Uli Hoeness pojawi się na Allianz Arenie podczas środowego meczu Bayernu z FSV Mainz. Od momentu skazania, były prezydent nie oglądał na żywo żadnego ze spotkań Bawarczyków.