Uli Hoeness już niedługo będzie mógł ponownie uważać się za wolnego człowieka. Były prezydent Bayernu Monachium ma bowiem już pod koniec lutego zostać warunkowo zwolniony z więzienia.
Przypomnijmy, że legenda Bawarczyków była przed dwoma laty bohaterem głośnej afery podatkowej. Hoeness oszukał niemieckiego fiskusa na 28,5 miliona euro, za co został skazany na 3,5 roku więzienia.
Były prezydent Bayernu przy okazji odbywania wyroku pracował także w Bayernie na odcinku szkolenia młodych piłkarzy. Jego zachowanie w więzieniu nie budziło żadnych zastrzeżeń i dlatego na początku tego roku podjęto decyzję o przeniesienie go do aresztu otwartego.
Tam Hoeness będzie przebywał jedynie do końca lutego, a następnie zostanie zwolniony do domu. Oczywiście, Niemca będą obowiązywały wszelkie obostrzenia zwolnienia warunkowego.
Harry Kane pozostanie w Bayernie? „Rozmowy przebiegają bardzo dobrze”
Kapitan reprezentacji Anglii już wkrótce może związać się z Bayernem Monachium nową umową. Kulisy rozmów ws. nowego kontraktu zdrawdził prezydent klubu ze stolicy Bawarii.
Halland trafi do Monachium? Jednoznaczna odpowiedź prezesa
Bawarczycy nie planują w najbliższym czasie transferu Erlinga Haalanda. Prezes niemieckiego klubu uciął pojawiające się spekulacje. Bayern ma dysponować wystarczającą siłą w ataku.