Ulatowski: Trener-warsztatowiec czy teoretyk i produkt mediów?
Po Cracovii i Lechii przyszedł czas na Miedź. Rafał Ulatowski wędruje po kraju i szuka swojego miejsca w trenerskim świecie, ale ten jest dla niego wyjątkowo brutalny. Uznawany do niedawna za najbardziej obiecującego trenera Polsce właśnie został strącony ze stołka w Legnicy. Stawiamy więc pytanie: to rzeczywiście trener-warsztatowiec, czy jednak bardziej teoretyk i produkt mediów?
PAWEŁ KAPUSTA
Ulatowski został zwolniony z funkcji trenera pierwszoligowej Miedzi Legnica po siedmiu kolejkach, w których zespół nie był w stanie wygrać nawet jednego meczu. – Jako zawodnicy czujemy się winni tej sytuacji, bo to my biegaliśmy po boisku, to my nie potrafiliśmy zwyciężyć- mówi „PN” podstawowy pomocnik Miedzi, Adrian Łuszkiewicz. – Nasza gra wyglądała nieźle, ale to się nie liczy. Wiadomo, że konsekwencje zawsze ponosi trener .
W Legnicy mimo fatalnych wyników dymisji nikt się nie spodziewał, tym bardziej, że chwilę wcześniej właściciel klubu Andrzej Dadełło na łamach mediów ustanowił trenerowi ultimatum trzech kolejek, w których zespół miał opuścić strefę spadkową. Zwolnienie nastąpiło jednak już po pierwszej porażce. – Nie chcę wypowiadać się na ten temat, wszystko już zostało powiedziane. Ograniczę się do odesłania do oficjalnego komunikatu klubu. Dziękuję, do widzenia – usłyszeliśmy w słuchawce telefonu, gdy chcieliśmy się skontaktować ze zwolnionym Ulatowskim. W jego głosie słychać było jednak wielką gorycz, co dziwić nie może, bo zanim zdążył w Legnicy rozwinąć skrzydła, musiał podkulić ogon.
(…)
– Ulatowski, co trzeba mu oddać, ma ogromną wiedzę teoretyczną. Pracował nie tylko z najlepszymi polskimi trenerami, ale również ze szkoleniowcami z zagranicy – mówi Mowlik. Trener w ostatnich trzech drużynach nie potrafił jednak zapanować nad sytuacją, więc zasadne jest pytanie, czy czasem nie powinien zastanowić się nad powrotem do roli asystenta bądź telewizyjnego eksperta. Ale w tym miejscu pojawia się inny problem: czy ekspert, który został zwolniony po bardzo słabych wynikach w dwóch klubach ekstraklasy i jednym na zapleczu, jest wiarygodny? Na to pytanie musi sobie odpowiedzieć każdy z osobna. W szczególności – kierownictwo telewizyjnej stacji zatrudniającej specjalistów.
Cały artykuł w najnowszym wydaniu tygodnika Piłka Nożna
Ból głowy Siemieńca. Jagiellonia musi radzić sobie bez dwóch ważnych ogniw
Problemy kadrowe mogą przyprawiać Adriana Siemieńca o ból głowy. W najbliższych tygodniach szkoleniowiec Dumy Podlasia nie będzie mógł korzystać z Nika Prelca i Norberta Wojtuszka.
Jest kara dla trenera Wieczystej. Żelijko Kopić złamał zasady dyskwalifikacji
Żelijko Kopić został ukarany, przez Komisję Ligi, dyskwalifikacją na mecz z Rakowem Częstochowa. Chorwat nie poprowadzi w tym spotkaniu ,,żółto-czarnych'' bezpośrednio z ławki rezerwowych. Jest to konsekwencja złamania zasad wcześniejszego zawieszenia.
Błaszczykowski zabrał głos po klasyku. ,,To jest szukanie wymówek i robienie po złości”
Jakub Błaszczykowski wypowiedział się na temat zamknięcia sektora gości dla kibiców Wisły Kraków. Były piłkarz zwraca uwagę na nadmierny wpływ kibiców na decyzje podejmowane przez kluby.
Pereira o wychowankach Lecha. ,,Piłkarzom na zajęciach brakuje motywacji”
Portugalski obrońca Lecha wypowiedział się na temat systemu szkolenia. 30-latek ma zarzuty do braku motywacji młodych graczy i ich zbyt szybkiej sprzedaży przez klub.