FC Parma sezon 2018/2019 Serie A rozpocznie z dorobkiem -5 punktów.
Włoska federacja piłkarska (FIGC) ukarała Parmę odjęciem jej pięciu punktów od dorobku w nadchodzącym sezonie. To kara za rzekomą próbę korupcyjną. Chodzi o wydarzenia z ostatniej kolejki minionego sezonu Serie B. Walcząca o awans Parma pokonała wówczas Spezię 2:0, dzięki czemu wyprzedziła Frosinone (ten zespół awansował ostatecznie do Serie A po barażach) i wywalczyła bezpośredni awans. Śledczy odkryli jednak grupową rozmowę za pośrednictwem aplikacji WhatsApp, w której uczestniczyli piłkarze Parmy i Spezii. Napastnik Parmy, Emanuele Calaio żartował, że jego koledzy ze Spezii powinni „odpuścić” ten mecz w imię starej znajomości.
„To dowód, że piłkarz chciał popełnić nielegalny czyn” – uzasadniono w oświadczeniu FIGC, która ponadto zdyskwalifikowała piłkarza na dwa lata. Calaio próbował bronić się, że były to tylko żarty, wpisy opatrzył obrazkami uśmiechniętej twarzy, ale nie przekonało to śledczych, którzy uznali, iż chciał skorumpować znajomych.
Parma zapowiedziała odwołanie się od tej decyzji mimo, że groziła jej jeszcze surowsza kara. FIGC mogła jej odjąć dwa punkty od dorobku z ubiegłego sezonu. Oznaczałoby to, że drużyna nie awansowałaby do Serie A.
Parma w przyszłym sezonie będzie beniaminkiem Serie A, choć jeszcze trzy lata temu grała w Serie D. Po bankructwie i degradacji z elity zaliczyła jednak trzy awanse z rzędu.
Podopieczni Cristiana Chivu zrehabilitowali się za porażkę w Lidze Mistrzów z Club Brugge, pokonując na ligowym podwórku Bolognę 3:1. Asystę przy jednej z bramek Nerazzurrich zanotował Piotr Zieliński.
De Bruyne zmarnował rzut karny! Napoli znów bez punktów [WIDEO]
Napoli podtrzymało niezwykle przeciętną dyspozycję w tym sezonie Serie A, tym razem ulegając Venezii na wyjeździe. Remis mógł uratować Kevin De Bruyne, który jednak nie wykorzystał jedenastki.