Od kilku dni w europejskich mediach trwa gorąca dyskusja na temat bojkotu ukraińskiej części EURO 2012, a nawet odebraniu naszym wschodnim sąsiadom praw do organizacji turnieju. Kubeł zimnej wody na rozpalone głowy polityków, którzy chcieli ugrać swój kapitał na czerwcowych mistrzostwach Europy wylała UEFA. Wszystko o EURO 2012 na PilkaNożna.pl – KLIKNIJ!
Thomas Giordano, rzecznik prasowy Europejskiej Federacji Piłkarskiej podczas rozmowy z TVN24 jednoznacznie stwierdził, że turniej jest bezpieczny i na pewno będzie zorganizowany przez Polaków i Ukraińców. – Nie ma wątpliwości. Czerwcowe rozgrywki EURO 2012 będą odbywały się zarówno w Polsce, jak i na Ukrainie – powiedział.
Pomysł zbojkotowania ukraińskiej części EURO zrodził się w Berlinie, a jego głównym powodem było więzienie i złe traktowanie Julii Tymoszenko, byłej premier Ukrainy, która znajduje się obecnie w kolonii karnej w Charkowie. Głos płynący ze stolicy Niemiec niemal natychmiast podchwycili pozostali europejscy politycy i w całej Europie rozpętała się istna histeria, którą regularnie podsycano w mediach.
Jasna deklaracja UEFA powinna uspokoić nieco sytuację i ostudzić niemieckie zapędy. Z drugiej jednak strony, rzecznik prasowy europejskiej centrali piłkarskiej potwierdził jedynie to, co większość wiedziała od dawna, czyli fakt, że odebranie Ukrainie praw do EURO 2012 nigdy tak naprawdę nie wchodziło w grę.
Grzegorz Garbacik, PilkaNożna.pl źr. własne / TVN24
Niesamowitą bramkę zdobył Leo Messi w spotkaniu Interu Miami w Atlancie. Argentyńczyk wykonał popisowy rajd i zdobył bramkę na 2:0. Chwilę później Messi strzelił jeszcze jednego gola, a piłkarze z Florydy ostatecznie wygrali 3:1.
Michele Kang znalazła się w gronie osób branych pod uwagę jako potencjalni rywale Gianniego Infantino w wyborach na prezydenta FIFA w 2027 roku. Czy właścicielka klubów piłkarskich będzie sterowała światową organizacją?