Walkę z rakiem przegrał Miki Roque i zmarł trzy dni temu. Piłkarze reprezentacji Hiszpanii chcieli uczcić pamięć obiecującego zawodnika minutą ciszy, ale UEFA nie wyraziła na to zgody.
W niedzielę piłkarski świat obiegła tragiczna informacja. Zaledwie 23-letni piłkarz zmarł, gdyż przegrał z rakiem miednicy. Ostatnim klubem młodego Hiszpana był Betis Sewilla. Miki Roque miał również na swoim koncie przygodę w Liverpoolu, do którego trafił za czasów Rafy Beniteza.
Piłkarze reprezentacji Hiszpanii mieli nadzieję, że będą mogli uczcić pamięć młodego zawodnika poprzez minutę ciszy przed starciem z Portugalią. Jednak UEFA odrzuciła hiszpański wniosek. Co więcej, mistrzowie Europy i świata nie mogą założyć symbolicznych czarnych opasek.
– Będziemy myśleć o nim i jego rodzinie podczas meczu. Byliśmy zaskoczeni wiadomością o śmierci, chociaż wszyscy wiedzieliśmy, że Miki Roque był poważnie chory – powiedział Andres Iniesta.
Co za debiut Halla! Gol i asysta w premierowym spotkaniu dla USA [WIDEO]
Julian Hall zaczął strzelanie dla reprezentacji Stanów Zjednoczonych. 18-latek mimo spędzonych zaledwie 28. minut na boisku zdołał wpisać się na listę strzelców oraz zaliczyć asystę w wygranym spotkaniu 4:1 z Peru.
Wysoka wycena Pietuszewskiego! Polak w ścisłej światowej czołówce
Oskar Pietuszewski znalazł się bardzo wysoko w najnowszym zestawieniu CIES Football Observatory. 18-letni zawodnik FC Porto jest obecnie jednym z najbardziej wartościowych zawodników spoza lig TOP5!