Kolejna kiepska informacja dla sympatyków Legii Warszawa. Stołeczny klub został ukarany przez Europejską Federację Piłkarską za wydarzenia, do których doszło podczas meczu z Leicester City.
Narozrabiali, a klub będzie musiał płacić (fot. Cezary Musiał)
Chodzi o wyjazdowe starcie w ramach rozgrywek Ligi Europy. Kibice Legii tłumnie stawili się na King Power Stadium, gdzie jednak dopingować swój zespół, wzniecili burdy i starli się z policją.
Lokalne media bardzo szeroko rozpisywały się na temat agresji chuliganów. Kilku funkcjonariuszy musiało zostać przewiezionych po tych starciach do szpitala i można było w ciemno zakładać, że UEFA pochyli się nad tymi wydarzeniami.
Jak się okazało, w europejskiej centrali „wycenili” występek chuliganów Legii na nieco ponad 41 tysięcy euro, czyli 191 tysięcy złotych. Właśnie o tyle uszczupli się kasa mistrzów Polski, którzy zakończyli swój udział w rozgrywkach Ligi Europy na fazie grupowej.
W całą grzywnę wchodzi kilka składowych, ale te najważniejsze to oczywiście chuligańskie wybryki oraz wniesienie na stadion, a następnie odpalenia materiałów pirotechnicznych.
Dla Dariusza Mioduskiego, właściciela klubu to kolejna z serii bardzo złych wiadomości. Legia gra bowiem od miesięcy bardzo słabo i rok zakończyła na miejscu w strefie spadkowej Ekstraklasy. W zespole doszło również do dwóch roszad na stanowisku trenera, a jakby tego wszystkiego było mało, to po ligowym spotkaniu z Wisłą Płock na autokar z piłkarzami napadli bandyci w klubowych barwach, którzy poturbowali kilku zawodników.
Tabela Ekstraklasy po 10. kolejce. Zmiany w dolnych rejonach
Zakończyliśmy zmagania w dziesiątej serii gier PKO Bank Polski Ekstraklasy. Wygrana Motoru w Radomiu sprawiła, że ekipa Johna Carvera znalazła się pod kreską.
Nadrabianie zaległości w Katowicach. Czy Gieksa wskoczy do strefy pucharowej [LIVE]
GKS Katowice i Wieczysta Kraków zmierzą się w zaległym meczu 3. kolejki PKO BP Ekstraklasy. W razie zwycięstwa, podopieczni Rafała Góraka mogą awansować do sterfy europucharów.