Udany występ Polaka w Bundeslidze. Zaliczył asystę
St. Pauli odniosło niezwykle cenne zwycięstwo nad VfB Stuttgart. Jedną z najjaśniejszych postaci w szeregach „Piratów” był Arkadiusz Pyrka.
Pyrka rozgrywa obecnie pierwszy sezon po opuszczeniu Ekstraklasy i radzi sobie naprawdę nieźle. W trwających rozgrywkach zaliczył już 22 występy na wszystkich frontach, przeważnie rozpoczynając mecze w wyjściowej jedenastce.
W sobotnie popołudnie St. Pauli sprawiło sporą niespodziankę, pokonując wyżej notowany VfB Stuttgart. Pyrka dołożył dużą cegiełkę do zwycięstwa zespołu z Hamburga. Reprezentant Polski zanotował asystę przy trafieniu Manolisa Saliakasa w 35. minucie spotkania. Był to dla 23-latka pierwszy punkt w klasyfikacji kanadyjskiej na poziomie Bundesligi.
Dziesięć minut po rozpoczęciu drugiej połowy „Piraci” podwyższyli prowadzenie. Na listę strzelców wpisał się Danel Sinani, który wykorzystał rzut karny. W 90. minucie bramkę kontaktową zdobył Jamie Leweling i to jedyne, na co stać było tego dnia gości. VfB wróciło z Hamburga na tarczy. W barwach St. Pauli wystąpił również Adam Dźwigała.
Ekipa z Hamburga plasuje się obecnie na przedostatniej pozycji w tabeli, ale traci tylko dwa punkty do ostatniego bezpiecznego miejsca. W następnej kolejce zespół Alexandra Blessina zmierzy się na wyjeździe z Bayerem Leverkusen. To spotkanie odbędzie się w sobotę, 14 lutego. (FT)
Hat-trick w 18 minut! Polski napastnik w wyśmienitej formie [WIDEO]
Były napastnik Śląska Wrocław błysnął na zapleczu Bundesligi. Polski snajper popisał się hat-trickiem i znacząco przyczynił się do ważnego zwycięstwa swojej drużyny.
Kownackiego czeka dłuższa przerwa od gry. To efekt ostatniego występu
Dawid Kownacki nie wystąpi w najbliższych meczach z udziałem Herthy Berlin. Zdecydowała o tym Komisja Dyscyplinarna przy Niemieckim Związku Piłki Nożnej.
Cudowna interwencja Polaka w Bundeslidze! Majstersztyk [WIDEO]
FSV Mainz wygrało 2:1 z RB Lipsk na wyjeździe, a pełne 90 minut dla zwycięzców rozegrał Kacper Potulski. Polak popisał się też kapitalnym wślizgiem w końcówce meczu.