Reprezentacja
Polski do lat 21 ma za sobą ostatni sprawdzian przed czerwcowymi
mistrzostwami Europy. W rozegranym w Kielcach spotkaniu towarzyskim
zespół selekcjonera Marcina Dorny przegrał 1:2 z Czechami.
Bartosz Kapustka i jego koledzy z kadry U-21 przegrali w Kielcach z Czechami (foto: Ł. Skwiot)
Pierwsza
połowa poniedziałkowego spotkania w Kielcach nie należała do
porywających widowisk. Obie drużyny miały problemy z
wyprowadzaniem składnych akcji, brakowało dokładności i pomysłu
na zaskoczenie przeciwnika.
Po
przerwie ponad sześć tysięcy widzów zgromadzonych na trybunach
oglądało już znacznie ciekawsze zawody. W 47. minucie Polacy mogli
wyjść na prowadzenie: w świetnej sytuacji znalazł się Mariusz
Stępiński, jednak z bliskiej odległości uderzył wprost w
czeskiego bramkarza.
Później
inicjatywę zdecydowanie przejęli goście. Młodzieżowa
reprezentacja Czech była znacznie lepsza, zmuszając Polskę do
momentami głębokiej defensywy.
W
50. minucie Czesi potwierdzili swoją przewagę, a wynik spotkania
otworzył Vaclav Cerny. Zawodnik Ajaksu Amsterdam zdecydował się na
strzał z dystansu lewą nogą, a kopnięta przez niego piłka odbiła
się jeszcze od głowy Jana Bednarka, po czym wpadła do bramki.
Reprezentacja
Czech postanowiła pójść za ciosem i nadal atakowała polską
bramkę. W 65. minucie Jakub Wrąbel uratował biało-czerwonych
przed utratą drugiego gola: bramkarz znakomicie interweniował po
dobrym uderzeniu głową Patrizio Stronatiego.
Z
kolei w 73. minucie gospodarze mieli masę szczęścia: ponownie
sprzed pola karnego strzelał Cerny, lecz piłka odbiła się od
słupka.
Młodzieżowa
reprezentacja Polski prezentowała się słabo, dopiero w końcówce
meczu stać ją było na kilka ciekawych kombinacji na połowie
gości. Z dobrej strony pokazali się rezerwowi, których selekcjoner
Marcin Dorna wprowadził do gry w trakcie drugiej połowy. To właśnie
zmiennicy przeprowadzili akcję, która przyniosła jedynego gola dla
Polaków.
W
84. minucie na strzał ze skraju pola karnego zdecydował się
Przemysław Frankowski. Uderzenie skrzydłowego zablokował jeden z
obrońców, jednak piłka pozostała w obrębie szesnastki. Po chwili
trafiła pod nogi Jarosława Niezgody, a napastnik Ruchu Chorzów
świetnie odnalazł się w tej sytuacji i z bliskiej odległości
wpisał się na listę strzelców.
Wydawało
się, że spotkanie w Kielcach zakończy się remisem. Tymczasem w
samej końcówce Czesi zadali Polakom decydujący cios: w drugiej
minucie doliczonego czasu gry Jakub Necas z prawego skrzydła zagrał
w pole karne, zaś niepilnowany Ales Cermak skierował piłkę do
siatki.
Polska
U-21 – Czechy U-21 1:2 (0:0)
0:1
– Vaclav Cerny (50)
1:1
– Jarosław Niezgoda (84)
1:2
– Ales Cermak (90+2)
Skład reprezentacji Polski:
Jakub Wrąbel – Tomasz Kędziora (78. Przemysław Szymiński), Jan Bednarek, Igor Łasicki (66. Michał Marcjanik), Paweł Jaroszyński (85. Łukasz Moneta) – Dawid Kownacki, Paweł Dawidowicz, Patryk Lipski (66. Jarosław Niezgoda), Bartosz Kapustka (78. Radosław Murawski), Adam Buksa (59. Przemysław Frankowski) – Mariusz Stępiński (59. Krzysztof Piątek).
Jan Urban ewidentnie nie ceni Ekstraklasy! [WIDEO]
Selekcjoner reprezentacji Polski powołał tylko pięciu piłkarzy z Ekstraklasy. Jan Urban powiedział także, że nasza liga odstaje od poziomu reprezentacji.
Urban o Świderskim: nie zawodzi jako pierwszy, czy drugi wybór
Jan Urban odniósł się do powołania Karola Świderskiego. Selekcjoner wskazał, że napastnik jest ważną postacią kadry i zawsze daje coś ,,ekstra''.
To oni powalczą o awans na młodzieżowe EURO! Znamy powołania do kadry U-21
Jerzy Brzęczek powołał 25 zawodników na ostatnie dwa spotkania eliminacji do EURO U-21. Polacy zagrają o awans w Katowicach ze Szwecją i z Włochami na wyjeździe.