Reprezentacja
Polski wykonała krok w stronę awansu do finałów mistrzostw Europy
w kategorii U-21. Zespół prowadzony przez selekcjonera Czesława
Michniewicza wygrał 1:0 z Litwą w spotkaniu szóstej kolejki
eliminacji. Bohaterem meczu rozegranego w Lublinie został Dawid
Kownacki.
Foto: Michał Chwieduk/400mm.pl
Do
wtorkowego starcia z Litwą reprezentacja Polski przystępowała z
szansą na awans na pierwsze miejsce w eliminacyjnej grupie III. W
spotkaniu rozegranym kilka godzin wcześniej punkty niespodziewanie
stracili bowiem Duńczycy: dotychczasowi liderzy tabeli tylko zremisowali
2:2 z Gruzją na wyjeździe.
Od
samego początku meczu gospodarze osiągnęli wyraźną przewagę.
Zespół prowadzony przez selekcjonera Czesława Michniewicza od
pierwszych minut postawił na ofensywę, jednak linia obrony drużyny
gości spisywała się co najmniej poprawnie. W końcówce pierwszej
połowy blisko otwarcia wyniku był Mateusz Wieteska, ale po strzale
głową obrońcy Górnika Zabrze piłka nieznacznie minęła bramkę
gości.
Po
przerwie Polacy nadal mieli przewagę, ale wciąż nie potrafili
udokumentować jej golami. W 52. minucie efektowną akcję
przeprowadził Konrad Michalak, ale ponownie zabrakło celnego
strzału. Niespełna 20 minut później Michalak podawał, a na
litewską bramkę uderzał Karol Świderski. Piłka przeleciała
minimalnie nad poprzeczką.
W
końcu reprezentacji Polski udało się wyjść na prowadzenie. W 78.
minucie gry rezerwowy Kamil Jóźwiak świetnie podał do Dawida
Kownackiego. Napastnik Sampdorii wpadł w pole karne, po czym
precyzyjnym strzałem skierował piłkę do siatki!
Kilka
minut później Polacy mogli powiększyć przewagę. Po zagraniu
Kamila Pestki w dogodnej sytuacji znalazł się Świderski, jednak
piłka po jego strzale trafiła tylko w słupek.
Więcej
goli w Lublinie już nie padło. Ostatecznie młodzieżowa
reprezentacja Polski odniosła skromne zwycięstwo nad Litwą.
Biało-czerwoni dzięki temu awansowali na pozycję lidera swojej grupy. Kolejny
mecz w ramach eliminacji Euro do lat 21 zespół trenera Michniewicza
rozegra dopiero 7 września przeciwko Wyspom Owczym.
Urban wytłumaczył brak powołania Potulskiego. „Prezentuje się normalnie”
Jednym z obrońców rozpatrywanych w kontekście powołania do reprezentacji Polski na nadchodzące baraże o awans do mistrzostw świata był Kacper Potulski z Mainz. Jan Urban wyjaśnił, dlaczego nie zdecydował się uwzględnić go w kadrze.