Przemysław Tytoń znalazł się w kadrze PSV Eindhoven na ligowe spotkanie z PEC Zwolle. To oznacza, że Polak doszedł już do pełni zdrowia po poważnie wyglądającej kontuzji sprzed tygodnia.
Przypomnijmy, że w ostatniej kolejce ligowej Tytoń podczas jednej z ofiarnych interwencji wpadł na słupek doznając przy tym wstrząśnienia mózgu i bardzo poważnego stłuczenia. Bramkarza z boiska zwiozła karetka, jednak jak się okazało, uraz był mniej poważny niż to wyglądało.
W środku tygodnia miejsce Polaka w bramce PSV podczas pucharowego spotkania z Rodą zajął Nigel Bertrams. W meczu z Zwolle powinien już jednak zagrać Tytoń.