W niedzielę wstrząsu mózgu doznał Przemysław Tytoń podczas spotkania PSV Eindhoven z Ajaksem Amsterdam. Polski bramkarz na szczęście opuścił już szpital.
W niedzielę w wyniku starcia z Timothym Derijckiem polski golkiper opuścił boisko na noszach. Noc Tytoń spędził w szpitalu, z którego wyszedł w poniedziałek.
– Na razie jest za wcześnie, aby stwierdzić, ile potrwa jego przerwa w grze. Sytuacja Przemysława jest stabilna – powiedział Rolf Timmermans, klubowy lekarz PSV.
Farioli komentuje powrót Pietuszewskiego. „Wrócił w jeszcze gorszej dyspozycji fizycznej”
Trener FC Porto po zwycięstwie 2:1 nad Maritimo na konferencji nie był zadowolony z faktu, że Oskar Pietuszewski pojechał na zgrupowanie reprezentacji Polski.