Przemysław Tytoń nie zamierza składać broni w walce o wyjazd na mistrzostwa świata. Bramkarz Deportivo La Coruna nie ma zbyt dużych szans na regularną grę w swoim obecnym klubie i dlatego rozważa nawet powrót do ekstraklasy, byle tylko częściej wychodzić na boisko.
Przemysław Tytoń rozważa powrót na ekstraklasowe boiska (fot. Łukasz Skwiot)
30-latek trafił do Deportivo w lecie 2016 roku. Od początku obecnej kampanii wystąpił on w zaledwie dwóch meczach, w których przepuścił osiem goli i nie zebrał zbyt wysokich ocen. Na ten moment Tytoń nie ma większych szans, by przebić się z powrotem do podstawowego składu.
Bramkarz wie jednak, że mundial w Rosji zbliża się nieubłaganie, a pozycja trzeciego bramkarza jest wciąż nieobsadzona. O ile bowiem pewniakami u Adama Nawałki są Łukasz Fabiański i Wojciech Szczęsny, to rola „trójki” podczas mundialu nadal jest zagadką.
„Przegląd Sportowy” donosi, że zainteresowanie Tytoniem sygnalizowały już takie kluby jak Wisła Płock i Zagłębie Lubin. W grę miałoby wchodzić wypożyczenie do końca sezonu.
Przypomnijmy, że Przemysław Tytoń opuścił Polskę w 2007 roku i od tego pory grał w takich klubach jak Roda Kerkrade, PSV Eindhoven, Elche, VfB Stuttgart i właśnie Deportivo. Jego kontrakt z ekipą z Galicji obowiązuje do końca czerwca 2019 roku.
Oprócz Tytonia, w gronie kandydatów do wyjazdu na mundial wymienia się takich bramkarzy jak Łukasz Skorupski z Romy (który jednak także nie gra w klubie) czy Tomasz Loska z Górnika Zabrze.
Były trener Legii chce poprowadzić reprezentację Polski
Goncalo Feio nie wyklucza, że w przyszłości obejmie reprezentację Polski. Były szkoleniowiec Legii Warszawa przyznał w rozmowie z portugalskim Desporto ao Minuto, że chciałby spróbować swoich sił w roli selekcjonera.
Oficjalnie: Poznaliśmy plany kadry U-21 na listopadowe zgrupowanie! Dwa sparingi w Hiszpanii
Reprezentacja Polski do lat 21 Jerzego Brzęczka listopadowe zgrupowanie spędzi w Hiszpanii. W San Pedro del Pinatar nasi kadrowicze zagrają z Norwegią oraz Serbią.
To on będzie następcą Lewandowskiego w reprezentacji Polski? „To jest tylko kwestia paszportu”
Coraz więcej wskazuje na to, że Ellis Simms otrzyma powołanie do reprezentacji Polski. Jeśli wszelkie formalności zostaną dopełnione na czas, napastnik Coventry City może znaleźć się w naszej kadrze narodowej już w listopadzie.