Tyle zarobi Sousa w nowym klubie. Pieniądze większe niż w Emiratach
Wszystko wskazuje na to, że Afonso Sousa odejdzie z Lecha Poznań i podpisze kontrakt z tureckim Samsunsporem. Poznaliśmy kulisy transferu Portugalczyka.
Gdzie odejdzie Afonso Sousa? Saga związana z transferem gwiazdora Lecha Poznań zdaje się powoli dobiegać końca.
Początkowo wydawało się, że Portugalczyk trafi do Al-Shabab ze Zjednoczonych Emiratów Arabskich, jednak na ostatniej prostej doszło do zwrotu akcji w sprawie jego przyszłości.
Jak podał dziennikarz Sebastian Staszewski, Samsunspor zaproponował Sousie pięcioletni kontrakt, na mocy którego zarobi – przez cały okres jego obowiązywania – blisko 6 mln euro. To więcej, niż oferowało Al-Shabab, które chciało z nim podpisać trzyletnią umowę.
Dodatkowo niebagatelną rolę w transferze Sousy do Samsunsporu miał odegrać Lubomir Satka. Słowak, który w przeszłości występował w Lechu Poznań, namawiał Portugalczyka do przenosin do Turcji.
Jeśli znów nie wydarzy się nic nieoczekiwanego, Sousa wkrótce przejdzie testy medyczne, po których podpisze kontrakt z nowym klubem. Samsunspor zapłaci Lechowi około 3,5 mln euro. (JB)
1 Komentarz
najstarszy
najnowszyoceniany
Wbudowane opinie
Zobacz wszystkie komentarze
Sew
10 sierpnia, 2025 10:35
Sosusa okazał się małym człowieczkiem. Przed grą w Lechu znała go pani z kiosku i sąsiad. Dopiero Lech dał Sousie status, pieniądze i sławę. Jak się odwdzięczył Portugalczyk? Zaczął cichy strajk, porzucił kolegów, kiedy oni walczyli o swoje marzenia z Cerveną Zvezdą.
Czerwona kartka Acosty. Kolegium Sędziów PZPN oceniło decyzję
Kellyn Acosta obejrzał czerwoną kartkę w samej końcówce spotkania Pogoni Szczecin z Widzewem Łódź. Decyzję sędziego Piotra Lasyka oceniło Kolegium Sędziów PZPN.
Trener Rakowa krytykuje sędziego. „Ciężko gra się przeciwko trzynastu”
Raków Częstochowa uległ na wyjeździe Lechowi Poznań 3:4. Na konferencji prasowej po spotkaniu arbitra Bartosza Frankowskiego skrytykował szkoleniowiec drużyny spod Jasnej Góry, Łukasz Tomczyk.
Sosusa okazał się małym człowieczkiem. Przed grą w Lechu znała go pani z kiosku i sąsiad. Dopiero Lech dał Sousie status, pieniądze i sławę. Jak się odwdzięczył Portugalczyk? Zaczął cichy strajk, porzucił kolegów, kiedy oni walczyli o swoje marzenia z Cerveną Zvezdą.