W meczu 24. kolejki tureckiej ekstraklasy Sivasspor z Kamilem Grosickim w składzie zremisował z Kayserisporem 1:1. Niespodziewanej porażki doznało natomiast Fererbahce, które przegrało na wyjeździe z Samsunsporem 1:3.
Sivasspor od początku spotkania miał przewagę, której jednak długo nie potrafił udokumentować. Od czasu do czasu groźne ataki przeprowadzali goście, ale w pierwszej połowie żadna z drużyn nie znalazła recepty na pokonanie bramkarza rywala.
Tuż po zmianie stron szczęście uśmiechnęło się do gospodarzy. Już w 46. minucie bramkę zdobył Eneramo. Niestety dla Kamila Grosickiego i spółki, piłkarze Kayserisporu zdołali doprowadzić do wyrównania. W 65. minucie na listę strzelców wpisał się Troisi i spotkanie zakończyło się wynikiem 1:1.
Fernbahce z kolei po pierwszej połowie starcia z Samsunsporem cieszyło się z prowadzenia 1:0. W drugiej odsłonie trzy gole strzelili jednak gospodarze i to oni zgarnęli pełną pulę.