Trzy warunki Fornalika dla skreślonych przez Smudę
Franciszek Smuda w trakcie pracy z kadrą skreślił z listy kadrowiczów Artura Boruca, Michała Żewłakowa oraz Sławomira Peszkę. Czy zmiana na stanowisku selekcjonera wywoła automatycznie amnestię?
– Skoro jest nowe rozdanie, to piłkarze muszą wiedzieć, że jest też nowe otwarcie dla nich. Tyle że nie namówi mnie pan na deklarację, że powołam akurat trzech wspomnianych zawodników – mówi w rozmowie z Adamem Godlewskim na łamach najnowszego tygodnika Piłka Nożna Waldemar Fornalik, selekcjoner reprezentacji Polski.
– Po pierwsze dlatego, iż nie znam szczegółów, które zadecydowały o popadnięciu w niełaskę u mojego poprzednika, a jedynie medialne doniesienia. Po drugie – muszą prezentować odpowiednią formę, czyli być lepsi od konkurentów. No i po trzecie – sami muszą chcieć grać w kadrze – tłumaczy były opiekun Ruchu Chorzów.
– Wszystko, co było do tej pory, jest historią. Reguły muszą być jednak respektowane, a o przydatności do reprezentacji będzie decydować aktualna dyspozycja. Będę potrzebował najlepszych, niezależnie od tego, jak się nazywają i jakie mają zasługi.
Wydaje się to dość banalne, ale analizując aktualną sytuację wspomnianych piłkarzy ciężko nie dojść do wniosku, że żaden z nich do kadry się nie łapie. Peszko i Boruc szukają nowych klubów, a Żewłakow wciąż powtarza, że kadra to dla niego zamknięty rozdział…
GOD
Obszerny wywiad z selekcjonerem Fornalikiem na łamach najnowszego tygodnika Piłka Nożna!
Wiemy, kiedy Jan Urban ogłosi powołania na listopadowe zgrupowanie reprezentacji Polski
Już za nieco ponad dwa tygodnie biało-czerwoni zmierzą się z Rumunią i Szwecją. Polski Związek Piłki Nożnej poinformował, kiedy zostanie ogłoszona lista zawodników powołanych na listopadowe zgrupowanie.