Stal Mielec przegrała u siebie 1:2 z ŁKS-em w ostatnim spotkaniu 22. kolejki 1. Ligi. Gospodarze prowadzili, ale goście odwrócili losy rywalizacji.
Pierwszy gol padł w 13. minucie. Stal objęła prowadzenie po ponowieniu rzutu wolnego. Bartosz Szeliga dośrodkował z prawej strony boiska na 5. metr, a Israel Puerto skutecznie główkował.
W końcówce pierwszej połowy Gustaf Norlin upadł w polu karnym gospodarzy po kontakcie z Szeligą. Początkowo sędzia podyktował jedenastkę dla ŁKS-u, ale zmienił decyzję po analizie VAR, gdyż dostrzegł, że najpierw była ręka zawodnika gości.
Chwilę po przerwie łodzianie doprowadzili do remisu po kontrze. W 50. minucie Jasper Loffelsend otrzymał prostopadłe podanie za linię obrony i udanie przelobował bramkarza Stali.
ŁKS poszedł za ciosem i wyszedł na prowadzenie. W 62. min Mateusz Wysokiński dośrodkował z rzutu rożnego w pole karne, piłka została wybita, Norlin zgrał ją jeszcze na 6. metr, do Artura Craciuna, który popisał się skutecznym strzałem głową.
Łodzianie wygrali 2:1 i odnieśli jednocześnie 9. zwycięstwo ligowe. Stal (ostatnie miejsce w tabeli) ma serię 15 spotkań bez triumfu na zapleczu Ekstraklasy.
Po 24. kolejkach Betclic 1 ligi, GKS Tychy jest czerwoną latarnią tabeli. W razie utrzymania, przed zespołem z ul. Edukacji 7 szykują się jednak ciekawe perspektywy.
Bytom znów bez zwycięstwa! Pogoń Siedlce urwała punkty po błędzie rywali
Polonia Bytom nie zdołała przełamać serii niepowodzeń i tylko zremisowała z Pogonią Siedlce 1:1. Choć gospodarze objęli prowadzenie już w 3. minucie, kosztowny błąd w defensywie sprawił, że znów stracili cenne punkty.