Jedna z najsłabszych drużyn w całej lidze hiszpańskiej – UD Las Palmas – podejmowała dzisiaj Real Betis. Gospodarze walczyli o zaledwie trzecie zwycięstwo w tym sezonie.
W trwających rozgrywkach UD Las Palmas spisuje się katastrofalnie. Hiszpańska drużyna przed dzisiejszym meczem zajmowała przedostatnią pozycję w ligowej tabeli.
Nieco lepiej od początku rozgrywek wyglądali zawodnicy Betisu. Dlatego to właśnie ten zespół był faworytem niedzielnego spotkania.
Na pierwszego gola w tym spotkaniu nie musieliśmy długo czekać. Już w 19. minucie UD Las Palmas wyszło na prowadzenie. Jonathan Calleri w sytuacji sam na sam nie zawiódł, chociaż miał małe problemy z pokonaniem bramkarza Betisu.
Jak się później okazało było to trafienie na wagę trzech punktów. UD Las Palmas odniosło zwycięstwo, ale nadal znajduje się w strefie spadkowej.
Legenda Realu na dłużej w Madrycie? Królewscy dopinają ostatnie szczegóły
Thibaut Courtois od ośmiu lat, z powodzeniem strzeże bramki Realu Madryt. Władze Królewskich chcą, aby ten stan trwał jak najdłużej, stąd pracują nad nową umową dla belgijskiego bramkarza.