Gospodarze nie przegrali na ligowych boiskach od 1 stycznia, kiedy to lepsi od Rossonerich okazali się piłkarze z Bolonii. Przez cały ten czas Milan rozegrał sześć spotkań – trzy wygrywając i trzy remisując. Nikogo więc nie mógł zdziwić fakt, że to właśnie w drużynie z Mediolanu upatrywano faworyta do zgarnięcia trzech punktów.
Podopieczni Sinisy Mihajlovicia wywiązali się ze swojej roli i podtrzymali znakomitą passę. Rezultat spotkania bardzo szybko, bo już w 5. minucie otworzył Carlos Bacca. Kolumbijski snajper przejął piłkę po przebitce w polu karnym i nie zastawiając się zbyt długo, uderzył z całej siły na bramkę Genoi. Strzał był na tyle mocny, że golkiper gości nie miał szans na skuteczną interwencję.
Milan przeważał i w drugiej połowie zdołał przekuć swoją dominację na drugiego gola. Tym razem na listę strzelców wpisał się Keisuke Honda. Japończyk otrzymał piłkę na środku boiska, a jako, że nie był zbyt intensywnie atakowany przez rywali, to zdecydował się na strzał. Jak się okazało, była to bardzo dobra decyzja.
Tuż przed końcem meczu, gości było jeszcze stać na zdobycie bramki honorowej autorstwa Alessio Cerci. Nie wpłynęło to jednak na końcowe rozstrzygnięcie i trzy punkty pozostały w Mediolanie.
Problemy zdrowotne Milika. Kontuzje go nie oszczędzają
Arkadiusz Milik ma zmagać się z problemami mięśniowymi. Polak nie może liczyć na regularne występy w Juventusie. W dodatku 32-latek po raz kolejny będzie miał przerwę w treningach.
Co z występem Zielińskiego? Włoskie media już wiedzą
Według włoskich mediów Piotr Zieliński nie wystąpi w najbliższym, ligowym meczu. Szkoleniowiec Interu chce dać odpocząć Polakowi po zgrupowaniu reprezentacji.