Trener Śląska Wrocław skomentował potencjalne odjęcie punktów jego drużynie
Ante Simundza nie rozumie, dlaczego Śląsk Wrocław miałby zostać ukarany za nieodbycie się jego meczu z Wisłą Kraków.
Starcie w ramach 24. kolejki Betclic 1. Ligi zostało zaplanowane na najbliższą sobotę, ale nie odbędzie się w tym terminie. Jarosław Królewski, właściciel i prezes Białej Gwiazdy, oświadczył, że jego drużyna nie przystąpi do potyczki w związku z decyzją gospodarzy o niewpuszczeniu na stadion kibiców gości.
Co to oznacza? – Wisła będzie miała minus trzy punkty za walkower, ale Śląsk prawdopodobnie także będzie miał odjęte punkty – powiedział Cezary Kulesza, prezes Polskiego Związku Piłki Nożnej, na antenie TVP Sport.
Simundza, zapytany w trakcie konferencji prasowej o potencjalną karę dla prowadzonej przez niego drużyny, stwierdził: – Nie myślałem o tym, bo jest to dla mnie nowa sytuacja. Jeżeli by się tak wydarzyło, to dopiero wtedy się tym zajmiemy. Skoro nie robisz nic złego i masz zostać za to ukarany, to jest to dla mnie nielogiczne.
PZPN wyda werdykt w tej sprawie w najbliższych dniach. (MS)
Wisła Kraków gotowa pozwać ligę i związek. Jarosław Królewski argumentuje
Jarosław Królewski, właściciel i prezes Wisły Kraków, zapowiedział, że ukaranie jego klubu walkowerem poskutkuje wystosowaniem pozwu pod adresem ligi i związku.