Trener lidera Ekstraklasy mierzy wysoko. „Nie będziemy się tym długo cieszyć”
Dzięki remisowi z Koroną Kielce 1:1, Wisła Płock wskoczyła na pozycję lidera PKO BP Ekstraklasy. Trener Nafciarzy, Mariusz Misiura ma jednak nadzieję, że żaden z jego piłkarzy niezadowoli się aktualnym stanem rzeczy.
W meczu 18. kolejki PKO BP Ekstraklasy, Wisła Płock zremisowała na wyjeździe z Koroną Kielce 1:1. Do przerwy „Nafciarze” prowadzili po trafieniu Łukasza Sekulskiego. W końcówce spotkania wyrównał jednak Konstantinos Sotiriou.
– Fantastyczne jest to, że przychodzimy do szatni po meczu, zdobyliśmy w tych osiemnastu spotkaniach 30 punktów i widzę drużynę z niezadowoloną z punktu, więc to tylko świadczy o tym, jaką ta grupa ma niesamowitą ambicję, jaki ma charakter i cieszę się bardzo, że jestem trenerem tej grupy. Szanuję bardzo ten punkt, bo uważam dużą Koronę za bardzo dobrą drużynę, która jest bardzo dobrze sprofilowana, z dużym potencjałem, z którą bardzo trudno się gra – ocenił mecz z kieleckim zespołem, trener Wisły, Mariusz Misiura.
Podkreślił również jak intensywny i trudny był dla jego zespołu kończący się rok. – Daliśmy z siebie totalnie wszystko. W końcówce mieliśmy problemy fizyczne, zdajemy sobie z tego sprawę, ale ten rok był dla nas bardzo długi. Jako ostatni zakończyliśmy finał baraży, mieliśmy tylko chyba dziesięć dni przerwy w tym roku, więc to naprawdę był niesamowity rok – dodał.
Przyznał również, że w Płocku wszyscy mają duży apetyt na sukces. – Mam nadzieję, że pójdziemy za ciosem dalej, że nie będziemy się w jakiś sposób za długo cieszyć tym, gdzie dzisiaj jesteśmy, tylko zrobimy wszystko, co w naszej mocy, żeby po prostu iść dalej. Wiemy, że spotkała się tu grupa mądrych, ambitnych ludzi, którzy chcą robić dużo rzeczy i mam nadzieję, że będzie nam to dane – zakończył.
1 Komentarz
najstarszy
najnowszyoceniany
Wbudowane opinie
Zobacz wszystkie komentarze
slaby
9 grudnia, 2025 04:19
Ile oni juz nie wygrali? A na wiosne bedzie tylko trudniej. Troche wiecej pokory Misiura. Z takimi cwaniakami jak Salvador to wy daleko nie zajedziecie.
Ile oni juz nie wygrali? A na wiosne bedzie tylko trudniej. Troche wiecej pokory Misiura. Z takimi cwaniakami jak Salvador to wy daleko nie zajedziecie.