Sinisa Mihajlović przyznał, że przemyślał już sprawę swojej przyszłości we Fiorentinie i zamierza zostać w tym klubie na dłuższą metę. Serb jest trenerem „Violi” od czerwca zeszłego roku.
– Wiem, że są ludzie, którzy chcieliby być na moim miejscu. To sprawia mi radość, dzięki temu czuję się dumny jako trener Fiorentiny – powiedział Mihajlović w odniesieniu do plotek mówiących, że na posadę Serba czyha już były szkoleniowiec Genoy, Gian Piero Gasperini. – Chcę tu pozostać długi czas, ale wiem, że to będzie zależeć od wyników – dodał.
W ostatnim czasie Mihajlovicia wsparł dyrektor Fiorentiny, Pantaleo Corvino, zapewniając, że były piłkarz Lazio i Interu nie musi się obawiać o swoją posadę. – To było miłe, ale nie było potrzebne. Wiedziałem to już wcześniej. Nie martwię się o nic, myślę o teraźniejszości – stwierdził Mihajlović.
Fiorentina zajmuje obecnie 11. miejsce w tabeli Serie A. W niedzielę podejmie walczące o udział w Lidze Mistrzów Palermo. W bramce „Gigliatich” po raz kolejny stanie Artur Boruc.
Dziennikarz ostro o reprezentacji. ,,Staliśmy się dziadami…”
Dziennikarz Przeglądu Sportowego Onet krytykuje postawę reprezentacji narodowej. Zdaniem Olkowicza kadra od dłuższego czasu fatalnie prezentuje się na wyjazdach i przegrywa ze słabszymi od siebie.
To dlatego Urban zostaje. Dziennikarz wyjaśnia możliwe przyczyny
Piotr Wołosik, w programie ,,Ofensywni'', analizował pozostanie Jana Urbana na stanowisku selekcjonera. Zdaniem dziennikarza PZPN nie chciał przede wszystkim wywoływać kolejnej afery i burzy medialnej wokół związku.
Boniek skrytykował Urbana. „Brak logiki w tym wszystkim”
Reprezentacja Polski rozczarowała podczas wrześniowo-październikowego zgrupowania, a nad selekcjonerem Janem Urbanem zbierają się coraz ciemniejsze chmury, choć – przynajmniej na razie – ma obyć się bez roszady na tym stanowisku. Po decyzjach podejmowanych przez szkoleniowca naszej kadry narodowej przejechał się Zbigniew Boniek.