Podczas meczu Zagłębia Lubin z Piastem Gliwice ucierpiał Dariusz Trela. Golkiper gości powinien jednak szybko dojść do siebie.
Podczas zamieszania w polu karnym Piasta Trela został kopnięty w twarz przez Arkadiusza Piecha. Arbiter nie zauważył tego zdarzenia, ale na szczęście bramkarzowi gliwickiej drużyny nic bardzo poważnego się nie stało.
– Odbiłem instynktownie piłkę do boku. Później udało mi się ją złapać i wtedy czyjaś noga wylądowała na mojej twarzy. Na szczęście nic się nie stało. Mam tylko zdartą skórę na nosie i pewnie będzie „śliwka” pod okiem – przyznał Trela.
Trener Korony nie wytrzymał! Dosadnie podsumował klęskę w Poznaniu
Trener Korony Kielce nie wytrzymał po klęsce z Lechem Poznań. — Nie czuję bezradności, bardziej żal, złość i słowo, które powinno zostać wykropkowane. Wkur***nie. Przepraszam — mówił na konferencji Jacek Zieliński.