Lechia Gdańsk może bardzo skomplikować życie Legii Warszawa. Wygląda na to, że piłkarze drużyny z Trójmiasta są bardzo zmotywowani na starcie ze stołecznym rywalem.
– Starcie z Legią jest dla nas bardzo ważne. Wiemy jaka jest nasza sytuacja. Musimy zdobyć przynajmniej jeden punkt w ostatnich dwóch spotkaniach, ale dzisiaj zagramy o zwycięstwo. Zrobimy wszystko, aby sięgnąć po trzy punkty. Zadanie będzie trudne, ponieważ nasi rywale walczą o mistrzostwo, ale wszystko zostanie zweryfikowane na boisku – powiedział lider Lechii, Abdou Razack Traore.
– Doskonale pamiętam spotkanie sprzed roku, które wygraliśmy 2:1. Wiele dałbym, abyśmy powtórzyli tamten rezultat. Wtedy strzeliłem jednego z goli. Oczywiście dzisiejsze spotkanie będzie inne, ale stać nas na wygraną. Nie możemy żyć przeszłością, tylko skupiać się na nowych wyzwaniach – zakończył Traore.
Znakomite wieści dla fanów Korony! Ważny piłkarz wraca do treningów z drużyną
Dawid Błanik wrócił do treningów z drużyną po urazie mięśnia dwugłowego uda. Nadal jednak nie wiadomo czy skrzydłowy znajdzie się w kadrze na zaległy mecz z Górnikiem Zabrze.
Wieczysta Kraków nie zmieni trenera? Padła jasna deklaracja. „Na 1000 procent”
Wieczysta Kraków znalazła się w trudnym momencie sezonu. Beniaminek Ekstraklasy wciąż czeka na drugie zwycięstwo w lidze, a po ostatniej porażce z Pogonią Szczecin ponownie pojawiły się pytania o przyszłość Żeljko Kopicia. Z najnowszych informacji wynika jednak, że na razie nie ma planów zmiany szkoleniowca.
Media: Kolejny trener w Ekstraklasie straci pracę?
Mariusz Misiura jest o krok od zwolnienia z Motoru Lublin. Po 8. kolejach duma Koziego Grodu znajduje się w strefie spadkowej z zaledwie jedną wygraną na koncie.
Sanchez odpowiada Królewskiemu! Wymowna cieszynka [WIDEO]
Jordi Sanchez już strzela w barwach Pogoni Szczecin. Po głośnym transferze z Wisły Kraków i wymianie wpisów w mediach między Alexem Haditaghim a Jarosławem Królewskim na komentarze właściciela Białej Gwiazdy odpowiedział sam piłkarz wymowną celebracją.
Adrian Siemieniec zabrał głos w sprawie kontaktu z sędzią przed meczem Jagiellonii Białystok z GKS-em Katowice. Trener przyznał, że jego zachowanie było błędem, przeprosił rodzinę, klub, kibiców oraz środowisko piłkarskie i zapowiedział, że bierze odpowiedzialność za swoje działania. Jednocześnie podkreślił, że nie miał złych intencji.