Lech Poznań przegrał w pierwszym meczu ćwierćfinału Pucharu Polski z Polonią Warszawa 0:1. Pomocnik „Czarnych Koszul”, Łukasz Trałka przyznał po spotkaniu, że główny cel, którym było zwycięstwo, został zrealizowany.
Piłkarz pomimo zadowolenia z wygranej zaznaczył, że było to dopiero pierwsze spotkanie i nie można popadać w nadmierny optymizm przed rewanżem. – Trzeba pamiętać, że to dopiero pierwsze spotkanie. W drugim też będzie ciężko, dlatego nie myślimy o tej wygranej i do rewanżu musimy podejść tak, jakby to był pierwszy mecz – podkreślił Trałka.
Spotkanie w Poznaniu nie stało na najwyższym poziomie, a obie drużyny nie stworzyły sobie zbyt wielu okazji do zdobycia bramki. – Na takim boisku ciężko zagrać jakieś składne akcje, przemyślane. To był mecz walki – tłumaczy pomocnik Polonii.
Trałka przyznał również, że jest zadowolony z tego, że jeszcze przed startem ligi, „Czarne Koszule” miały okazję rozegrać mecz o stawkę. – To dobrze, że zagraliśmy mecz o coś jeszcze przed rozpoczęciem ligi – przyznał pomocnik i dodał, że głównym celem Polonii na ten sezon jest wywalczenie awansu do europejskich pucharów.
Kiedy rozegrane zostaną mecze 24. kolejki Ekstraklasy?
Departament Logistyki Rozgrywek opublikował terminarz 24. kolejki PKO Bank Polski Ekstraklasy. Najciekawiej powinno być w Łodzi, Częstochowie i Warszawie.
Mariusz Misiura: Nie pozwolę na pompowanie balonika [WYWIAD]
W lidze, która coraz więcej płaci za i zawodnikom, jest coraz lepiej notowana w Europie, byłoby nie lada wydarzeniem, gdyby mistrzem Polski została Wisła Płock – beniaminek z trenerem stawiającym pierwsze kroki w Ekstraklasie.
W Katowicach bez niespodzianki. Zespół ograł indywidualności [KOMENTARZ]
Walczący z wielką determinacją do ostatniej sekundy katowicki Giekaes w pełni zasłużenie pokonał budowany za miliony Widzew. I jeśli po meczu może czegoś żałować to tego, że jedynie 1:0, bo powinien wyżej.
Igor Jovicević po kolejnej klęsce Widzewa. „Smutny moment”.
Widzew żenująco słabo zagrał w spotkaniu z GKS Katowice i przegrał na Śląsku 0:1. RTS jest obecnie w strefie spadkowej. Co na temat spotkania do powiedzenia miał Igor Jovicević?