Pierwsza połowa derbów Rzymu nie była ekscytującym widowiskiem. Pierwszą groźną akcję, gracze Lazio stworzyli dopiero w 29. minucie. Mile Svilar obronił jednak strzał Matti Zaccagni. Minutę potem z dystansu przymierzył Alessio Romagnoli, ale minimalnie nad bramką.
Tymczasowy pierwszy w tej części rywalizacji, ofensywny wypad Romy zakończył się golem. Tuż przed polem karnym, piłkę stracił Nuno Tavares, a Matias Soule błyskawicznie zagrał futbolówkę do będącego w środku pola karnego Lorenzo Pellegriniego, który umieścił ją w bramce. Rozochoceni piłkarze Gianpiero Gaspieriniego, tuż przed przerwą mogli strzelić jeszcze drugiego gola, ale Ivan Provedel zatrzymał uderzenie Devyne Renscha.
Gracze Lazio mogli wyrównać zaraz na początku drugiej połowy. Sam na sam z Svilarem znalazł się Boulaye Dia, ale fatalnie spudłował, przenosząc piłkę nad poprzeczką. W 76. minucie bliski szczęścia był z kolei Taty Castellanos, ale nieznacznie chybił. Przebieg drugiej odsłony wskazywał, że Biancoelesti poważnie mogą myśleć o remisie. Tymczasem w końcówce spotkania, czerwoną kartkę za brutalny faul obejrzał Reda Belahyane.
Tradycji zatem stało się zadość – AS Roma wygrała już trzeci z ostatnich czterech meczów derbowych z Lazio.
Jan Ziółkowski: To był rok, który zmienił moje życie
Minione dwanaście miesięcy było dla niego wyjątkowe. Przebojem wszedł do składu Legii, wygrał Puchar Polski oraz Superpuchar Polski i zagrał w ćwierćfinale Ligi Konferencji. Latem pomógł Wojskowym awansować do Ligi Konferencji, a następnie wyjechał do Romy, w której zaliczył już kilkanaście spotkań. No i zadebiutował w reprezentacji Polski.
Więcej niż jakość. Zieliński pnie się w górę klasyfikacji obcokrajowców z największą liczbą występów w Serie A
Wystartował w sierpniu z 10. pozycji, systematycznie i bez hałasu mijał kolejnych rywali, ale hałas dopiero się zacznie. W niedzielę, 1 lutego, wskoczył na 5. miejsce i ruszył w pogoń za pierwszą czwórką.
Liverpool uważnie monitoruje sytuację Christiana Pulisicia w AC Milanie. Amerykański skrzydłowy ma ważny kontrakt do 2027 roku, jednak brak rozmów o jego przedłużeniu może otworzyć drzwi do transferu.
Gwiazda Atalanty przeszła operację kolana. Dłuższa przerwa napastnika
Charles De Ketelaere, który po nieudanym okresie w Milanie odbudował formę w Atalancie, będzie musiał zrobić przerwę od gry. Belgijski napastnik przeszedł artroskopię kolana po kontuzji odniesionej podczas rozgrzewki.