Reprezentacja Niemiec zawiodła w jednym z ciekawszych środowych meczów towarzyskich. Nasi zachodni sąsiedzi przegrali 1:2 z Francuzami.
Mecz towarzyski pomiędzy tymi reprezentacjami rozgrywany był w Bremie na obiekcie miejscowego Werderu. Goście wyszli na prowadzenie już w 21. minucie spotkania. Bramkę zdobył Olivier Giroud, dla którego było to pierwsze trafienie w kadrze.
Francuzi nie zamierzali się zadowalać tak skromnym prowadzeniem. W 69. minucie Trójkolorowi prowadzili już 2:0 ku zaskoczeniu miejscowych kibiców. Drugiego gola dla przyjezdnych strzelił Florent Malouda.
Kiedy wszyscy czekali już na końcowy gwizdek, to padło honorowe trafienie dla Niemców. W doliczonym czasie gry bramkę zdobył Cacau. Zespół prowadzony przez Joachima Loewa tym razem zawiódł.
Michele Kang znalazła się w gronie osób branych pod uwagę jako potencjalni rywale Gianniego Infantino w wyborach na prezydenta FIFA w 2027 roku. Czy właścicielka klubów piłkarskich będzie sterowała światową organizacją?