Yaya Toure może nie zagrać w najbliższym meczu ligowym z Tottenhamem Hotspur. Wszystko przez zbyt późny powrót Iworyjczyka ze zgrupowania reprezentacji narodowej.
Pomocnik Wybrzeża Kości Słoniowej w środę zagrał w meczu z Demokratyczną Republiką Konga. Jego drużyna przegrała przed własną publicznością (3:4), a sam Toure przebywał na boisko od pierwszej do ostatniej minuty.
Zanim piłkarz wróci do Manchesteru, minie jednak trochę czasu. Jak donoszą angielskie media, Toure zamelduje się w klubie na niecałe 24 godziny przez sobotnim spotkaniem z Kogutami i wszystko wskazuje na to, że dostanie od Manuela Pellegriniego wolne na zregenerowanie sił.
Manchester City spadnie z Premier League! Oto prognozowana kara
Manchester City może stanąć w obliczu jednej z najpoważniejszych kar w historii Premier League. Brytyjski dziennikarz ujawnił, jaki scenariusz może czekać 10-krotnych mistrzów Anglii.