Nie było niespodzianki w niedzielnym meczu Pucharu Anglii, w którym Tottenham Hotspur podejmował przed własną publicznością Wimbledon. Podopieczni Mauricio Pochettino wywiązali się z roli faworytów i odnieśli pewne zwycięstwo (3:0).
Harry Kane poprowadził Tottenham do pewnego zwycięstwa (fot. Reuters)
Kibice na Wembley mogli mieć lekkie obawy przed pierwszym gwizdkiem, ponieważ we wcześniejszych niedzielnych spotkaniach FA Cup żaden z faworytów nie potrafił odnieść zwycięstwa. Z rozgrywkami pożegnali się gracze Leeds United, a powtórka meczu czeka zawodników West Hamu.
Jak się jednak okazało, Tottenham, mimo sporych roszad w składzie nie miał większych problemów z odniesieniem zwycięstwa. Pochettino nie zaryzykował znowu aż tak bardzo, ponieważ od pierwszej minuty mogliśmy oglądać na boisku m.in. Harry’ego Kane’a czy też Jana Vertonghena, a więc absolutnie podstawowych piłkarzy „Spurs”.
Na otwarcie wyniku w stolicy musieliśmy czekać dość długo, ponieważ aż do 63. minuty, kiedy to prowadzenie swojej drużynie dał wspomniany Kane. Worek z bramkami rozwiązał się na dobre i Tottenham po zaledwie kilkudziesięciu sekundach podwyższył na 2:0, a w roli egzekutora ponownie wystąpił angielski snajper.
W 71. minucie Wimbledon został dobity przed Vertonghena i było już jasne, że w kolejnej rundzie zameldują się gospodarze. Do końca spotkania Tottenham nie forsował już tempa i mając pewne prowadzenie oszczędzał siły przed kolejnymi wyzwaniami.
Nie tylko Guardiola. Pomocnik również może odejść z Manchesteru City
Coraz więcej wskazuje na to, że po zakończeniu sezonu The Citizens opuści Pep Guardiola. W ślady hiszpańskiego szkoleniowca może podążyć jedna z kluczowych postaci ekipy z Etihad Stadium.
Arteta zapisał się w historii. Wcześniej dokonał tego tylko Wenger
Arsenal został mistrzem Anglii. We wtorek Manchester City tylko zremisował z Bournemouth, co sprawiło, że na kolejkę przed końcem sezonu Kanonierzy są już pewni zdobycia tytułu.
Wisienki zatrzymały City! Znamy nowego mistrza Anglii
Manchester City zremisował z Bournemouth 1:1 i stracił szanse na mistrzostwo Anglii. Po 22 latach tytuł wraca do Arsenalu, dla którego to 14. zwycięstwo w tych rozgrywkach.
Manchester City przegrywa! Arsenal o krok od mistrzostwa [WIDEO]
Po pierwszej połowie piłkarze Pepa Guardioli przegrywają 0:1 na Vitality Stadium z Bournemouth. Piękną bramką w 39. minucie popisał się Eli Junior Kroupi.