Nie było niespodzianki w niedzielnym meczu Pucharu Anglii, w którym Tottenham Hotspur podejmował przed własną publicznością Wimbledon. Podopieczni Mauricio Pochettino wywiązali się z roli faworytów i odnieśli pewne zwycięstwo (3:0).
Harry Kane poprowadził Tottenham do pewnego zwycięstwa (fot. Reuters)
Kibice na Wembley mogli mieć lekkie obawy przed pierwszym gwizdkiem, ponieważ we wcześniejszych niedzielnych spotkaniach FA Cup żaden z faworytów nie potrafił odnieść zwycięstwa. Z rozgrywkami pożegnali się gracze Leeds United, a powtórka meczu czeka zawodników West Hamu.
Jak się jednak okazało, Tottenham, mimo sporych roszad w składzie nie miał większych problemów z odniesieniem zwycięstwa. Pochettino nie zaryzykował znowu aż tak bardzo, ponieważ od pierwszej minuty mogliśmy oglądać na boisku m.in. Harry’ego Kane’a czy też Jana Vertonghena, a więc absolutnie podstawowych piłkarzy „Spurs”.
Na otwarcie wyniku w stolicy musieliśmy czekać dość długo, ponieważ aż do 63. minuty, kiedy to prowadzenie swojej drużynie dał wspomniany Kane. Worek z bramkami rozwiązał się na dobre i Tottenham po zaledwie kilkudziesięciu sekundach podwyższył na 2:0, a w roli egzekutora ponownie wystąpił angielski snajper.
W 71. minucie Wimbledon został dobity przed Vertonghena i było już jasne, że w kolejnej rundzie zameldują się gospodarze. Do końca spotkania Tottenham nie forsował już tempa i mając pewne prowadzenie oszczędzał siły przed kolejnymi wyzwaniami.
Gwiazdor negocjuje z Arsenalem. Niebawem ogłoszenie nowej umowy
Declan Rice negocjuje przedłużenie swojego kontraktu z ,,Kanonierami''. 27-latek gra tam od 2023 roku. Nowa umowa ma zawierać podwyżkę pensji.
Dekada w jednym miejscu? Jest nowy kontrakt trenera w Premier League
Arsenal przedłużył kontrakt ze swoim obecnym szkoleniowcem. Arteta zasiada na ławce ,,Kanonierów'' od 2019 roku, a jeśli wypełni nową umowę przepracuje dekadę w jednym klubie.
Polak wśród największych talentów Premier League. Wyróżnienie dla 16-latka
Jonathan Nsangou znalazł się na prestiżowej liście „Next Generation 2026” przygotowanej przez redakcję The Guardian. Brytyjski dziennik wybrał po jednym najbardziej obiecującym zawodniku z każdego klubu Premier League, urodzonym między 1 września 2009 a 31 sierpnia 2010 roku.
Krystian Bielik został ukarany przez angielską federację za wydarzenia podczas wrześniowego meczu Cardiff City z Portsmouth. Reprezentant Polski otrzymał dwa mecze zawieszenia oraz 10 tysięcy funtów grzywny.