Tottenham Hotspur to kolejna ekipa, która zameldowała się w 1/16 finału Pucharu Anglii. Piłkarze tej drużyny na White Hart Lane pokonali Aston Villę (2:0). Koguty ostatnio zakończyły w Premier League fantastyczną serię Chelsea. The Blues wygrali 13 kolejnych meczów, ale Tottenhamowi ulegli 0:2. Cztery dni temu bramki strzelał Dele Alli, którego dziś na próżno było szukać w pierwszym składzie gospodarzy.
Obie drużyny swoją przygodę z Pucharem Anglii rozpoczynały od 1/32 finału. Faworytem byli oczywiście podopieczni Mauricio Pochettino. Tymczasem w pierwszej połowie meczu gospodarze nie mieli z gry praktycznie nic. Przyjezdni przeprowadzili kilka kontr, choć nie znaczyło to wcale, że Michel Vorm miał dużo pracy.
Po zmianie stron obraz gry był zgoła odmienny. Tottenham wreszcie wziął się do roboty, szczególnie po pojawieniu się na boisku Dele Allego. 20 minut przed końcem w pole karne świetne dośrodkowanie posłał inny rezerwowy – Georges-Kevin N’Koudou. Tam głową sprytnie uderzył Ben Davies i zrobiło się 1:0 dla ekipy z White Hart Lane.
Trener Aston Villi wkrótce postawił wszystko na jedną kartę, wprowadzając na boisko trzech graczy naraz. Nie przyniosło to jednak pożądanego skutku. Przed końcem bramkarz Sam Johnstone został pokonany raz jeszcze. Na prawej stronie piłkę wymienili między sobą Kieran Trippier i Moussa Sissoko. Francuski pomocnik wreszcie zagrał płasko na 11. metr, a stamtąd piłkę do siatki skierował Son Hueng-Min.
Koguty tym samym awansowały do 1/16 finału Puchar Anglii.
Tottenham Hotspur – Aston Villa 2:0 (0:0) 1:0 – Davies (71′) 2:0 – Son (80′)
Dekada w jednym miejscu? Jest nowy kontrakt trenera w Premier League
Arsenal przedłużył kontrakt ze swoim obecnym szkoleniowcem. Arteta zasiada na ławce ,,Kanonierów'' od 2019 roku, a jeśli wypełni nową umowę przepracuje dekadę w jednym klubie.
Polak wśród największych talentów Premier League. Wyróżnienie dla 16-latka
Jonathan Nsangou znalazł się na prestiżowej liście „Next Generation 2026” przygotowanej przez redakcję The Guardian. Brytyjski dziennik wybrał po jednym najbardziej obiecującym zawodniku z każdego klubu Premier League, urodzonym między 1 września 2009 a 31 sierpnia 2010 roku.
Krystian Bielik został ukarany przez angielską federację za wydarzenia podczas wrześniowego meczu Cardiff City z Portsmouth. Reprezentant Polski otrzymał dwa mecze zawieszenia oraz 10 tysięcy funtów grzywny.