W pierwszym niedzielnym spotkaniu angielskiej Premier League Tottenham Hotspur pokonał na wyjeździe West Bromwich Albion 1:0. Gola na wagę zwycięstwa Kogutów strzelił niezawodny Gareth Bale.
Mecz od początku toczył się w dobrym tempie, a oba zespoły miały swoje okazje do zdobycia bramek. Brakowało jednak precyzji i skuteczności, dlatego w pierwszej połowie na The Hawthorns goli nie oglądaliśmy.
Decydująca dla losów spotkania była 48. minuta, kiedy to z boiska wyrzucony został obrońca West Bromwich Goran Popov, który opluł Kyle’a Walkera i w idiotyczny sposób osłabił swój zespół.
Goście bardzo szybko podkręcili tempo i w końcu dopięli swego. W 67. minucie Gareth Bale bardzo ładnie ściął z piłką do środka boiska i huknął na bramkę WBA z całej siły. Futbolówka uciekała od Scotta Carsona i wpadła do siatki.
Wynik już do końca nie uległ zmianie i Tottenham wywiózł w bardzo ciężkiego terenu niezwykle ważny komplet punktów. Warto również dodać, że Spurs jeszcze w pierwszej połowie stracili Jermaina Defoe. Anglik skręcił kostkę i musiał przedwcześnie zejść z boiska.