Tottenham wygrał 1:0 z Milanem w towarzyskim meczu rozegranym w ramach International Champions Cup w Minneapolis.
Jedynego gola spotkania strzelił zaraz po przerwie Georges-Kevin N’Koudou. 23-letni Francuz, który ostatnio był na wypożyczeniu w Burnley zdobył bramkę efektownym strzałem pod poprzeczkę. Asystę przy tym trafieniu zaliczył… Davide Calabria. Ustawiony z lewej strony defensywy prawy obrońca zagrał piłkę wszerz boiska, więc przejął ją N’Koudou i popędził na bramkę.
Postawa Tottenhamu w letnich sparingach może imponować. Najpierw „Koguty” łatwo ograły Romę 4:1, a potem dopiero po rzutach karnych przegrały z Barceloną. Teraz okazały się lepsze od Milanu, choć grały bez wielu gwiazd. Po mistrzostwach świata nadal odpoczywają Harry Kane, Dele Alli, Eric Dier, Danny Rose czy Kieran Trippier. Christian Eriksen, Heung-min Son i Serge Aurier weszli z kolei na boisko dopiero w drugiej połowie, gdy Tottenham już prowadził.
Milan zagrał w składzie zdecydowanie bliższym optymalnemu i zdołał stworzyć kilka niezłych okazji, ale rossonerim brakowało przede wszystkim dokładności i precyzji.
Oba zespoły przed nowym sezonem rozegrają jeszcze po jednym sparingu. Tottenham zmierzy się z Gironą, a Milan zagra z Barceloną.
Farioli komentuje powrót Pietuszewskiego. „Wrócił w jeszcze gorszej dyspozycji fizycznej”
Trener FC Porto po zwycięstwie 2:1 nad Maritimo na konferencji nie był zadowolony z faktu, że Oskar Pietuszewski pojechał na zgrupowanie reprezentacji Polski.