Wciąż nie wiadomo, czy Danny Rose dalej będzie grać w Tottenhamie. Daniel Levy dla wszystkich potencjalnych nowych pracodawców Anglika ustalił cenę wywoławczą – 25 milionów euro.
fot. Łukasz Skwiot
Jeszcze kilka dni temu The Mirror donosił o zainteresowaniu Rosem ze strony m.in. Schalke 04 Gelsenkirchen i PSG. Do pogłosek postanowił się odnieść prezes Tottenhamu, który jest skłonny sprzedać lub wypożyczyć z opcją późniejszego wykupu reprezentanta Anglii.
Zainteresowanie widać przede wszystkim w Paryżu, gdzie jednym ze zwolenników tego ruchu jest dyrektor sportowy PSG. Niestety, inne zdanie na ten temat ma trener Thomas Tuchel, który zamiast piłkarza Tottenhamu chętnie sprowadziłby Wendella z Bayeru Leverkusen lub Philippa Maxa z Augsburga. Do przyjścia Anglika z pewnością nie zachęcają również pojawiające się u niego raz na jakiś czas problemy z kolanem.
Rose przyszedł do Tottenhamu z Sunderlandu w 2013 roku. Przez ten czas rozegrał prawie 150 spotkań w Premier League i strzelił 9 goli.