Jak informuje hiszpański dziennik „ABC”, DanielLevy oczekuje 200 milionów euro za Harry’egoKane’a. Prezes Tottenhamu poinformował przedstawicieli zawodnika, że od niższej kwoty nie rozpocznie negocjacji.
Reprezentant Anglii może być latem bohaterem najdroższego transferu w nadchodzącym okienku. Od dłuższego czasu mówi się, że król strzelców Premier League jest na szczycie listy życzeń Realu Madryt i w końcu zmieni otoczenie.
W ostatnich dniach miało dojść do spotkania przedstawicieli Kane’a z prezesem Kogutów. Agenci powiedzieli, że zawodnik chciałby przejść do Królewskich już w nadchodzącym okienku. Otoczenie piłkarza doradza mu, że oferta od Los Blancos może trafić się tylko raz w życiu i grzechem będzie, jeśli z niej nie skorzysta.
Levy jednocześnie ustalił kwotę, od której rozpocznie negocjacje. Będzie to 200 milionów euro. Prezes Kogutów wie, że jego gwiazda nie chce przedłużać umowy z Tottenhamem, a wpływ gotówki do klubowej kasy bardzo się przyda.
Tym bardziej, że Koguty cały czas budują nowy stadion i potrzebują pieniędzy. Nowy obiekt ma kosztować około 800 milionów euro.
Nie tylko Królewscy uważnie monitorują sytuację snajpera. Cały czas zawodnik jest również obserwowany przez oba kluby z Manchesteru.
Manchester City ma nowego trenera! Pełne porozumienie osiągnięte
Epokowa zmiana na Etihad Stadium zbliża się wielkimi krokami. Według najnowszych doniesień, Manchester City porozumiał się z następcą Pepa Guardioli. Wybór padł na byłego asystenta Hiszpana.
Bruno Fernandes wyrównał rekord Premier League, a Manchester United wygrywa po szalonym meczu!
Manchester United pokonał 3:2 Nottingham Forest. 20. asystę w tym sezonie zdobył Bruno Fernandes, który wyrównał rekord Premier League w tej statystyce. W ostatniej kolejce ma szansę na jego pobicie.