Dawniej, w czasach wyjątkowej prosperity polskiego futbolu, ułożenie nawet TOP 110 nie nastręczało trudności. Sama krajowa liga dostarczała obszernego materiału. Dziś w tejże karty rozdają obcokrajowcy, rodzimi futboliści na wielu pozycjach zostali zmarginalizowani. Dlatego od pewnego już czasu klasyfikujemy tylko 77 najlepszych polskich piłkarzy na poszczególnych pozycjach i chyba jest to liczba optymalna i miarodajna.
Łukasz Piszczek niezmiennie na pierwszym miejscu (fot. Reuters)
W porównaniu z sytuacją sprzed roku, dwóch najlepszych polskich bramkarzy zamieniło się miejscami, natomiast na pozostałych pozycjach rankingowych liderzy wciąż są ci sami. Z jednej strony świadczy to o stabilności formy tychże, z drugiej – braku zmasowanego ataku konkurencji. Powróciliśmy w każdym razie do ustawienia All Star z dwójką napastników, czyli Robertowi Lewandowskiemu do pary przydzieliliśmy – aczkolwiek nieco cofniętego – Arkadiusza Milika. Uzasadnienie jest proste – klasa napastnika Napoli i jego pozycja w europejskim futbolu jest wyższa niż jakiegokolwiek ewentualnego partnera do gry w środku pola dla Grzegorza Krychowiaka i Piotra Zielińskiego. Poza tym ustawienie papierowe nie kłóci się z boiskową praktyką – Milik z Lewym potrafią i lubią współpracować.
Dla formalności i wiedzy Czytelników – w redakcyjnym głosowaniu tym razem udział wzięli: Paweł Gołaszewski, Zbigniew Mroziński, Zbigniew Mucha, Leszek Orłowski, Przemysław Pawlak i Konrad Witkowski.
(…)
PRAWI OBROŃCY
Być może już ostatni raz klasyfikujemy na pierwszym miejscu wśród prawych obrońców Piszczka. Nie ma się co oszukiwać, najlepsze lata kariery znakomity defensor ma już za sobą, zresztą główny zainteresowany zdaje sobie z tego sprawę i także dlatego nie będziemy już go więcej oglądać w narodowych barwach. W klubie również rzadziej może liczyć na występ w podstawowym składzie, niemniej za 2019 rok nikt bardziej niż on na miejsce na szczycie klasyfikacji wśród prawych obrońców nie zasłużył.
Za plecami Piszczka dwaj jego następcy w reprezentacji. Wyżej tym razem klasyfikujemy Kędziorę, który w minionym roku najczęściej grywał w reprezentacji na nominalnej prawej stronie defensywy, podczas gdy jego główny konkurent – Bereszyński z konieczności bywał kilkukrotnie wystawiany na przeciwległym boku. Dwa kolejne miejsca to piłkarze, którzy już wkrótce mogą z powodzeniem powalczyć z bardziej doświadczonymi kolegami o miejsce w reprezentacji. Zresztą Gumny już przez selekcjonera został dostrzeżony. Inna sprawa, że obserwując grę obrońcy Lecha w ostatnich miesiącach, można było odnieść wrażenie, iż stać go na znacznie więcej. Fila w minionych miesiącach błysnął między innymi w domowym meczu Lechii z Broendby i reprezentacji młodzieżowej.
OBROŃCY PRAWI(w nawiasie miejsce w poprzednim zestawieniu)
KLASA REPREZENTACYJNA
1. Łukasz PISZCZEK (1) – Borussia Dortmund
2. Tomasz KĘDZIORA (3) – Dynamo Kijów
3. Bartosz BERESZYŃSKI (2) Sampdoria Genua
KLASA KRAJOWA
4. Robert GUMNY (5) – Lech Poznań
5. Karol FILA (-) – Lechia Gdańsk
6. Alan CZERWIŃSKI (-) – Zagłębie Lubin
7. Łukasz BROŹ (-) – Śląsk Wrocław
(…)
TEKST UKAZAŁ SIĘ W TYGODNIKU „PIŁKA NOŻNA” (NR 52-53/2019)
Oficjalnie: Poznaliśmy plany kadry U-21 na listopadowe zgrupowanie! Dwa sparingi w Hiszpanii
Reprezentacja Polski do lat 21 Jerzego Brzęczka listopadowe zgrupowanie spędzi w Hiszpanii. W San Pedro del Pinatar nasi kadrowicze zagrają z Norwegią oraz Serbią.
To on będzie następcą Lewandowskiego w reprezentacji Polski? „To jest tylko kwestia paszportu”
Coraz więcej wskazuje na to, że Ellis Simms otrzyma powołanie do reprezentacji Polski. Jeśli wszelkie formalności zostaną dopełnione na czas, napastnik Coventry City może znaleźć się w naszej kadrze narodowej już w listopadzie.
Polki nie pojadą na mundial mimo zwycięstwa? Haczykiem nieoczywisty przepis
Kobieca reprezentacja Polski może nie pojechać na przyszłoroczne mistrzostwa świata nawet pomimo ewentualnego pokonania rywalek w finale baraży. Sprawdź dlaczego.