Produkująca stroje piłkarskiej reprezentacji Polski firma „Nike” przez cztery miesiące walczyła z Polskim Związkiem Piłki Nożnej o to, by na koszulkach „biało-czerwonych” znalazło się godło narodowe – donosi „Fakt”.
„Osobami odpowiedzialnymi za taką decyzję są działacze związku, ponieważ to oni wskazują producentowi, jaki logotyp ma znaleźć się na strojach. Tak jest skonstruowany kontrakt pomiędzy firmą, a federacją. My mogliśmy tylko zaopiniować projekt, ostateczna decyzja należała do przedstawicieli PZPN. Tłumaczyliśmy prezesom, że strój bez orła może być odebrany przez kibiców bardzo negatywnie. Niestety nikt nie chciał nas słuchać, a teraz wszyscy widzą, jak cała sprawa się skończyła” – na łamach „Faktu” mówi osoba związana z firmą Nike.
Zbulwersowani brakiem orzełka na koszulkach kibice zapowiedzieli, że nie będą kupować nowych trykotów polskiej drużyny narodowej wyprodukowanych przez Nike. Jak informuje „Fakt” postanowiła na tym skorzystać konkurencja. Zdaniem dziennikarzy tabloidu pojawiły się pogłoski, że jeden z producentów odzieży zamierza wyprodukować repliki strojów z 1974 i 1982 roku, na których, co jasne, znajdzie się godło narodowe.
Oficjalnie: Poznaliśmy plany kadry U-21 na listopadowe zgrupowanie! Dwa sparingi w Hiszpanii
Reprezentacja Polski do lat 21 Jerzego Brzęczka listopadowe zgrupowanie spędzi w Hiszpanii. W San Pedro del Pinatar nasi kadrowicze zagrają z Norwegią oraz Serbią.
To on będzie następcą Lewandowskiego w reprezentacji Polski? „To jest tylko kwestia paszportu”
Coraz więcej wskazuje na to, że Ellis Simms otrzyma powołanie do reprezentacji Polski. Jeśli wszelkie formalności zostaną dopełnione na czas, napastnik Coventry City może znaleźć się w naszej kadrze narodowej już w listopadzie.
Polki nie pojadą na mundial mimo zwycięstwa? Haczykiem nieoczywisty przepis
Kobieca reprezentacja Polski może nie pojechać na przyszłoroczne mistrzostwa świata nawet pomimo ewentualnego pokonania rywalek w finale baraży. Sprawdź dlaczego.