To oni znaleźli się na celowniku spadkowicza z Ekstraklasy! Pomogliby w walce o awans?
Dwóch piłkarzy z Betclic 1.ligi znalazło się na radarze Śląska Wrocław. Jeden z nich poprzez baraże może jeszcze w tym sezonie zameldować się w Ekstraklasie.
We Wrocławiu trwa obecnie początkowa faza budowy drużyny na 1. ligę. Zresztą nie tylko zespołu, ale i klubu, w którym dalej nie wiadomo, kto będzie współtworzyć pion sportowy. Wciąż oficjalnie nie znamy nazwiska dyrektora sportowego, który przejmie schedę po Rafale Grodzickim. Dalej też nie wiadomo, kto będzie trenerem WKS-u w nowej pierwszoligowej rzeczywistości.
Natomiast w kuluarach pojawiają się pierwsze nazwiska potencjalnych wzmocnień na nowy sezon. Bartosz Wieczorek z TVP Sport poinformował, że Śląsk interesuje się Jamesem Igbekeme z Wisły Kraków. Nigeryjczykowi kończy się umowa z Białą Gwiazdą, ale do walki o jego podpis na kontrakcie wkroczyła również już ekstraklasowa Arka Gdynia.
Kolejnym graczem na liście życzeń wrocławian jest 23-letni Marko Dijaković. Austriacki stoper wyróżnia się w GKS-ie Tychy, który do prawie samego końca walczył o ostatnie miejsce dające grę w barażach. Obrońca drużyny Artura Skowronka w kończących się rozgrywkach zagrał w 26. meczach, strzelając w tym czasie jednego gola.
Łabojko: Chciałbym pojechać na Narodowy i sięgnąć po pierwsze trofeum
Piast Gliwice pozytywnie zaskakuje w tym sezonie, a Jakub Łabojko nie ukrywa, że chciałby zakończyć rozgrywki z trofeum. Pomocnik mówił serwisowi StolicaSportu.pl, że marzy o triumfie w Pucharze Polski.
Co z Selahim i Vermesanem? Trener Widzewa zabrał głos
Lindon Selahi nie otrzymuje ostatnio wielu szans na grę w Widzewie Łódź, a Ioan Wermesan czeka na możliwość zaprezentowania się na boisku. Mateusz Stolarski odniósł się do sytuacji obu zawodników.
Transferowym hitem lata było pozyskanie przez Koronę Kielce Ondreja Lingra. Uczestnik Euro 2024 został sprowadzony z Houston Dynamo FC, a po kilku występach w Koronie powrócił do reprezentacji Czech i zagrał przeciwko Hiszpanii i Anglii w Lidze Narodów.
Trener Widzewa nie owija w bawełnę. „To nie jest technologia NASA”
Widzew Łódź wciąż ma problemy z grą w defensywie. Mateusz Stolarski przyznał, że zespół pracował nad poprawą tego elementu, ale podkreślił, że teraz najważniejsze będzie przełożenie treningów na boisko. Szkoleniowiec ocenił również ofensywę Wisły Kraków, z którą jego drużyna będzie musiała sobie poradzić.
Mariusz Jop nie gryzł się w język. „To nie jest właściwy kierunek”
Mariusz Jop wrócił do kontrowersji sędziowskich po niedzielnym spotkaniu Wisły z Legią Warszawa. Trener nie zgodził się z tłumaczeniem, że za nieprawidłowo wykonany aut przez gospodarzy odpowiadał przede wszystkim zespół z Krakowa. Odniósł się również do nadchodzącego meczu z Widzewem Łódź.