To idzie młodość. 20-letni Jakub Bartkowski dostał szansę gry przeciwko ŁKS-owi od pierwszych minut i swoją szansę wykorzystał. Niestety gorzej spisała się całą drużyna, która przegrała prestiżowy mecz derbowy.
– Porażka boli tym bardziej, że doznaliśmy jej w spotkaniu przed własną publicznością. Na trybunach było mnóstwo naszych kibiców. Przyznam, że nie spodziewałem się czego takiego – powiedział Bartkowski.
Przegrana stała się faktem. Jednak młodego defensora nie można winić za utratę bramki – debiut mimo porażki był przyzwoity. A jak swoją grę ocenia sam zainteresowany?
– Starałem się grać ambitnie i wspierać zespół. O radości nie może być mowy. Przegraliśmy, a ja nie przyczyniłem się do zmiany rezultatu – podsumował z pokorą Bartkowski.
Okazałym zwycięstwem Widzewa zakończyło się spotkanie rozgrywane w ramach 14. kolejki PKO Bank Polski Ekstraklasy. Obejrzyj skrót najciekawszych wydarzeń tego spotkania!
Sobota pod znakiem przełamań. Oto aktualna tabela Ekstraklasy
Radomiak wygrał z Koroną, Górnik z Wieczystą, Widzew z Pogonią, a Śląsk bezbramkowo zremisował z Piastem. Sprawdź, jak wyniki tych meczów wpłynęły na układ ekstraklasowej tabeli!